Kraj

List do dziekana Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego

W Gdańsku zawiązał się Studencki Komitet Antyfaszystowski. Studenci i studentki wysłali list do władz uczelnianych, który publikujemy.

Gdańsk, 29 listopada 2017 r.

Sz. P. dr hab. Tadeusz Dmochowski
Dziekan Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego

Szanowny Panie Dziekanie,

zwracamy się do Pana jako studentki i studenci Uniwersytetu Gdańskiego, które i którzy zanotowali interwencję organizacji ideowo nawiązującej do ruchów faszystowskich oraz utrzymującej z takowymi przyjazne relacje, ustami rzecznika-studenta promująca ideę separatyzmu rasowego, zagrażającej bezpieczeństwu studentek jak i studentów, czyli Młodzieży Wszechpolskiej.

Współczesne doświadczenia społeczności Uniwersytetu Warszawskiego powodują, iż jesteśmy bardzo wrażliwe i wrażliwi na wszelką ingerencję w przestrzeń Uniwersytetu. Wystawa składająca się z kilku zdjęć przedstawiających między innymi Czarny Protest w Gdańsku oraz Trzeci Trójmiejski Marsz Równości na parterze została okraszona nienawistnym komentarzem „STOP PEDERASTOM” oraz wzbudzającym nieprzyjemne skojarzenia „BÓG Z NAMI”. Oprócz tego, wystawa była samowolnie przemieszczana oraz odwracana od oczu przechodniów, aby jej zawartość wykluczyć z przestrzeni Uniwersytetu, na co zdecydowanie nie zasługiwała. Organizacja ta uważa, iż jej działania doprowadziły do zniknięcia wystawy – co jest nieprawdą. Wystawa zniknęła ze względu na trwającą konferencję oraz koniec terminu jej wystawiania.

O ile te napisy oraz działania w celu ograniczenia widoczności wystawy nie mogą być przypisane żadnej osobie czy organizacji, należy zauważyć, iż Młodzież Wszechpolska w liście do Pana Dziekana określiła wystawę „niemoralną sytuacją” i określała wystawę jako „promującą poglądy środowisk homoseksualnych, feministycznych, jak i proaborcyjnych”. Na mediach społecznościowych Młodzież Wszechpolska stwierdziła, że „dołoży wszelkich starań aby lewacka wystawa jak najszybciej zniknęła z budynku Uniwersytetu Gdańskiego”. Czarny Protest i Paradę Równości określiła jako manifestacje „skrajnie lewicowe”.

Uważamy, że jeśli dochodzi już do rozważań politologicznych oraz aksjologicznych w murach Uniwersytetu, to należy podchodzić do nich z należytą akademicką powagą, której tutaj zdecydowanie brakuje – antyintelektualizm z pewnością nie jest postawą, której miejscem jest Uniwersytet.

Nie musimy przeżywać ulotkowania „Szturmowców”, grupy jawnie broniącej i sympatyzującej z faszyzmem, ataków na spotkania filmowe czy dyskusyjne Kół Naukowych, bądź namiotów ONR pod bramą uczelni. Niech wystarczy nam stygmatyzowanie postaw feministycznych, orientacji nieheteroseksualnych oraz próba przekłamania wyrazu Czarnego Protestu, aby zareagować. Niech wystarczy nam banalna, aczkolwiek dotkliwa mowa nienawiści.

Uniwersytet nie jest miejscem, które powinno pozwalać na dystrybucję faszystowskiej propagandy

Dlatego oczekujemy od Pana Dziekana jak i Jego Magnificencji Rektora dr. hab. Jerzego Piotra Gwizdały dokładnie tego samego, choć w innym miejscu, co Studencki Komitet Antyfaszystowski na Uniwersytecie Warszawskim: „Uniwersytet nie jest miejscem, które powinno pozwalać na dystrybucję faszystowskiej propagandy; nie jest też miejscem, które powinno udostępniać przestrzeń osobom powiązanym z ruchami faszystowskimi; ma obowiązek reagować na każdorazowe przejawy nienawiści oraz zapobiegać im w ramach praktyki dyskursywnej, czego od władz Uniwersytetu wymagamy. Oczekujemy od Pana Rektora [przyp. cytujących: jak i Pana Dziekana] konkretnej deklaracji w formie oficjalnego oświadczenia, iż Uniwersytet Warszawski [przyp. cytujących tu: Gdański] potępia wszelkiego rodzaju promocję faszyzmu i tym samym dołoży koniecznych starań, aby ten nigdy nie stał się ani dominującą tendencją wśród pracowników i pracowniczek Uniwersytetu, ani postawą akceptowaną przez jego władze.”

Oprócz tego, należy podkreślić, że wystawa zniknęła ze względów potrzeby zagospodarowania przestrzeni dla konferencji naukowych odbywających się na Wydziale Nauk Społecznych, a nie działań Młodzieży Wszechpolskiej.

Dołączamy również manifest naszych współstudentek i współstudentów z Uniwersytetu Warszawskiego, którego wartości oraz cele są dla nas tożsame. Planujemy ulokalnić ten manifest i tak, jak koleżanki oraz koledzy z Warszawy, rozpowszechniać jego treści.

Z wyrazami szacunku,

Studencki Komitet Antyfaszystowski (Gdańsk)

Komentarze

Uzupełnij wszystkie pola w formularzu.

Mam propozycję aby uznać uniwersytety za miejsca wolne od wszelkiej propagandy. Tej faszystowskiej i tej komunistycznej, liberalnej i konserwatywnej, homofobowej i homofilowej, prolife i prochoice. Wypad z uniwerków razem z tymi waszymi wszystkimi zdjęciami, billboardami, flagami i całą resztą.

"studentki i studenci Uniwersytetu Gdańskiego, które i którzy zanotowali"

badzcie konsekwentni w osmieszaniu sie. A zenska forma? Rasisci, mizogini, faszysci i nazisci, jak wam nie wstyd!!! Kobiety poszkodowane!!! Gdzie "zanotowały"?

Przeciez powinno byc: "studentki i studenci Uniwersytetu Gdańskiego, które i którzy zanotowali i zanotowały" WSTYD! Co za niepostepowosc!

Brawo! Faszyzm trzeba tępić.