Kraj

Nasi towarzysze Adam i Bartek wzięli ślub. Gratulacje, chłopaki!

Adam Ostolski i Bartłomiej Kozek, 2017 rok, Edynburg.

Pokonaliście zaściankową Polskę w Edynburgu.

Nie prowadzimy rubryki towarzyskiej, choć pewnie czytelnicy by ją lubili. Nie dzielimy się na co dzień życzeniami na łamach internetowego magazynu Krytyki Politycznej, ale dziś łamiemy tę zasadę, bo sytuacja jest wyjątkowa.

Nasi przyjaciele Adam Ostolski i Bartek Kozek wzięli ślub!


Wideo: Hanna Gill-Piątek

Wielu z nas bierze śluby. Dla wielu z nas lato to weselny sezon, w czasie którego co drugi weekend oznacza wbijanie się w sukienkę i garnitur i śmiganie na ślub. A jeśli śluby te w dodatku odbywają się w Polsce, to z góry wiadomo, że młoda para też najpewniej będzie na sobie miała właśnie sukienkę i garnitur. Bo będzie to para heteroseksualna, mówiąc wprost. Ci, którzy taką parą nie są, na ślub w Polsce nie mają co liczyć. Adam i Bartek nie mogli.

Ale pokonali Polskę i są już po ślubie w Edynburgu!

Chłopaki, znamy się od lat. Spotkaliśmy się setki razy na debatach, manifestacjach, formalnych i nieformalnych spotkaniach towarzyskich i politycznych. Czytamy to, co piszecie. Nawet, jak się nie zawsze zgadzamy, to zawsze nas inspirujecie. Teraz znów nas zainspirowaliście.

Tego trybunału nie wygasicie. Geje i lesbijki skarżą Polskę w Strasburgu

Po waszym ślubie musimy na nasze spojrzeć inaczej. Nasze śluby to łatwizna. Nasze przysięgi w urzędzie stanu cywilnego nie wymagają tyle zachodu i przygotowań, ile złożenie waszej.

Nie powinno tak być, że opresyjne państwo staje na drodze ludzi, którzy się kochają. Podziwiamy was, bo pokazaliście, że na waszej drodze żadna Polska nie stanie.

Bartku, Adamie, życzymy, żeby się wam szczęściło!
Zespół Krytyki Politycznej

Ps. I jeśli po ślubie i po powrocie do Polski myślicie, że jest tu beznadziejnie i zastanawiacie się nad wyjazdem na dobre, to apelujemy: jeszcze chwilę zostańcie z nami! Potrzebujemy was tutaj!

**
Zajrzyjcie na tę grupę facebookową dla par LGBT zainteresowanych ślubem w Szkocji.

Michał i Kamil biorą ślub w Edynburgu

czytaj także

Małżeństwa jednopłciowe już w 2025 roku

Gościnią w programie Roberta Kowalskiego Sterniczki w Krytyce Politycznej jest Aleksandra Muzińska z Miłość Nie Wyklucza.

Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.

Komentarze archiwalne

  1. Czy gdyby TVN zerwał współpracę z narodowcem też byście tak stawali w jego (narodowca) obronie?

  2. Wstyd pracować dla TVP ale bez walki o to co jest podstawowym prawem człowieka pozwolimy tym troglodytom robić z nami co będą chcieli.

  3. „Na odchodne usłyszałem jeszcze o komentarzach, które miały paść przy podejmowaniu decyzji wobec mojej osoby” – nie ma co, solidne źródło. Czy rozmawiamy tu o realnych wydarzeniach, czy plotkach?

    Jak każdy myślący człowiek, jestem przeciwny zwalnianiu pracowników ze względu na orientację seksualną. W pełni rozumiem, że dyskryminacja wobec pana Jakuba Kwiecińskiego oburzyła lewicę – ta w końcu na ogół dąży do tego, by pracownik nie musiał bać się pracodawcy, by mógł czuć się bezpiecznie na swoim stanowisku.
    Z identycznego powodu bardzo mnie dziwi fakt, iż lewicowe media kompletnie przemilczały sprawę pana Jamesa Damore, informatyka, który został zwolniony ze stanowiska w Google ze względu na swoje poglądy. No cóż. Przecież to nie działo się w zaściankowej, zacofanej Polsce, tylko na postępowym zachodzie.

  4. Jestem lewicowcem, ale określenie o „pokonaniu zaściankowej Polski” mnie obraża. Przez domyślne utożsamienie calej Polski z zaściankowością. Kto to k….wa pisal,można by rzec. Po drugie „pokonywanie Polski” żle mi się kojarzy. I znowu pytam: Kto to k…wa pisal. Bo Polska jako państwo, to element mojej tożsamości. Czyżby nie tożsamości „Zespolu Krytyki Politycznej”?

  5. Gratuluacje Towarzysze. Taki związek ma masę zalet, nie ma w nim kobiet. Jest to perwersyjne, ale jednak zwycięstwo mężczyzn którzy wyzwolili się z ogłupiającego pociągu do kobiet. Myślę, że paradoksalnie – mogą być szczęśliwsi niż 90% mężczyzn w heteroseksualnych małżeństwach.

  6. Przecież śluby dwóch facetów są w Polsce zabronione przez Konstytucję, uchwaloną głosami dwóch partii lewicowych (SLD i UW) i podpisanej przez lewicowego prezydenta. I jak słyszymy od dwóch lat, owa kwaśniewsko-geremkowa Konstytucja jest największą świętością, daną nam na wieki wieków. Samo wspomnienie o jakiejkolwiek możliwości jej zmianiy jest ciężką myślozbrodnią, za którą powinno się trafiać do więzienia na 25 lat.

    PS Szczęścia i zdrowia młodej parze!

    1. 1. Konstytucji nie uchwaliły partie lewicowe, bo SLD poza literka „L” z lewicą, żadnego związku nie ma.
      2. Śluby dwóch facetów nie są zabronione przez konstytucje. Jest to jedynie interpretacja dokonywana przez naszych katotalibów.

    2. Przykład konstytucji pokazuje jak ewoluowała lewica. Oby nie była to ślepa uliczka ewolucji. Prawica potrzebuje silnej opozycji.

      Przyłączam się do życzeń – Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia i sto lat Młodej Parze !

  7. Pan Bartek, widzę, w randze kapitana. Niech to, a ja nawet majtkiem nie jestem…
    Najlepszego – przyda Wam się obu. Małżeństwo to ciężki kawałek chleba.

    1. Poszedł won na wykop, czy z którego tam 4chanowego pomiotu się wyczołgałeś.

    2. Widać był krytyczny. Nie wiesz, że o, jak to się teraz mówi gejach, można pisać tylko pozytywnie?