„Nie!”: Jordan Peele wolałby nie
To nie jest powtórka z historii rasizmu, program edukacyjny dla białasów ani ćwiczenie z reprezentacji. Wydaje się, że Peele zrobił po prostu film, który chciał zrobić. Z jakim skutkiem?
Imperium wolności i nierówności.
To nie jest powtórka z historii rasizmu, program edukacyjny dla białasów ani ćwiczenie z reprezentacji. Wydaje się, że Peele zrobił po prostu film, który chciał zrobić. Z jakim skutkiem?
Niemiecka pokuta często przybierała formę wycofania w stronę quasi-pacyfistycznej bierności, niechęci do działania – jakby miało to zadośćuczynić za to, że kiedyś działało się za bardzo.
Republikanie coraz bardziej świadomie starają się też przedstawić jako partia ludzi pracy, w przeciwieństwie do reprezentujących elity Demokratów. Jak miałaby wyglądać nowa polityka prawicy?
Awans społeczny to bardzo upokarzające doświadczenie: najpierw człowiek musi sam siebie przekonać, że jego obecna postać nie jest w porządku i należy ją gruntownie zmienić.
Kiedy mężczyźni grali mocno i siłowo, w triumfie zaciskając pięści, było to normalne. Kiedy robiła to zbudowana jak kulturystka czarna Serena, była postrzegana jako agresywna, niekobieca.
Dlaczego „Szatańskie wersety”, czwarta powieść Salmana Rushdiego, okazała się aż tak kontrowersyjna? Tłem dla skandalu związanego z jej wydaniem była rywalizacja Iranu i Arabii Saudyjskiej o miano centrum świata islamu.
Łańcuszek politycznych pośredników zapewnia ruchom społecznym sprawczość, ale osłabia ich postulaty. Czy jednak jest inna droga?
Humor zmarłego 14 lat temu komika George’a Carlina stanowi idealny komentarz na czas współczesnych katastrof – nie tylko w Ameryce.
Są trzy grzechy główne, które – poza byciem megawkurwiającym klaunem – trudno jest wybaczyć legendzie amerykańskiej alt-prawicy.
Podatki można podwyższać bez obaw o wywołanie niekorzystnych skutków w obszarze inflacji lub inwestycji.