Ty się boisz terrorystów, a my cię podsłuchujemy
Po zamachach z 11 września rządy prędko zorientowały się, że opłaca się utrzymywać społeczeństwa w strachu. Bo łatwiej je wtedy inwigilować i kontrolować.
Narzędzie postępu czy władzy i kontroli?
Po zamachach z 11 września rządy prędko zorientowały się, że opłaca się utrzymywać społeczeństwa w strachu. Bo łatwiej je wtedy inwigilować i kontrolować.
Od skandalu z Pornhubem nie minął rok, kiedy OnlyFans ogłosiło, że przez naciski firm obsługujących płatności także chce zrezygnować z pornografii.
A teraz próbuje jeszcze rozciągnąć nad internetem systemową kontrolę.
Każdy rodzic boi się o własne dziecko, ale czy spokojny będzie dopiero wtedy, kiedy będzie mógł śledzić każdy jego krok? I jak ten rodzicielski „Big Brother” odbija się na psychice dzieci?
Internetu raczej nie da się zepsuć. Można natomiast uczynić go bezużytecznym.
Muzyk nie ma większego pojęcia o tym, w jaki sposób kreuje się przełomowe technologie.
Ucieczka do wirtualnej rezydencji raczej nie uszczęśliwi nas bardziej niż Pornhub czy Facebook.
Jeśli uznamy, że dotychczasowy porządek globalnego kapitalizmu potrzebuje przyspieszonego upadku, Musk może się jawić jako wybawiciel.
Nowa sensacja na rynku mediów społecznościowych, aplikacja Clubhouse, to coś na kształt… tradycyjnego radia.
Fascynaci kryptowalut mają w sobie coś z coacha, amerykańskiego alt-prawicowca, komputerowego geeka i zgreda nieznoszącego sąsiadów.. A co myślą o świecie?