Rozenek: Czarzasty uważa, że jest królem
Tomasz Trela chce zawalczyć o przywództwo w naszej partii. To ktoś, kto ma autorytet wśród struktur i członków, z kim chętnie będą rozmawiać nasi partnerzy z partii opozycyjnych – mówi Andrzej Rozenek.
Tomasz Trela chce zawalczyć o przywództwo w naszej partii. To ktoś, kto ma autorytet wśród struktur i członków, z kim chętnie będą rozmawiać nasi partnerzy z partii opozycyjnych – mówi Andrzej Rozenek.
Wyjścia były dwa: albo zablokować zjednoczenie i rozwalić klub parlamentarny Lewicy, albo doprowadzić umowę między Wiosną i SLD do finalizacji – mówi posłanka Anna Maria Żukowska.
Polska polityka jest polityką szybkich zwrotów akcji. Tak naprawdę z dnia na dzień wiele może się zmienić. Stałą jest natomiast to, że Polska potrzebuje Lewicy, a Lewica – zażegnania konfliktów. Z posłanką Joanną Scheuring-Wielgus rozmawia Paulina Januszewska.
Jeśli te spory pogrzebią projekt zjednoczenia dawnych SLD i Wiosny, a także skonfliktują wewnętrznie klub Lewicy, to może się okazać, że oglądamy właśnie spektakularne polityczne samozaoranie lewicowego projektu parlamentarnego.
Po stronie buntowników przeciw Czarzastemu nie ma nikogo, kto będzie lepszym przywódcą. Co więcej, pomysły tej grupy na partię i klub, jak marginalizacja ludzi Wiosny i Razem, to recepta na katastrofę.
Struktury SLD od wielu miesięcy przypominały suchy las oczekujący na iskrę, która wznieci pożar. Ten właśnie wybuchł. A Leszek Miller tylko zaciera ręce.
Powrót Tuska znów zmienia politykę w walkę dwóch samców alfa. Jeśli Lewica ma być siłą upominającą się o prawa kobiet, to musi sama być zmianą, jaką postuluje.
– Największy sukces zjednoczonej opozycji, czyli Rzeszów, nie wydarzył się pod przywództwem Platformy. Może dlatego się udało – mówi Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z Krytyką Polityczną.
Biedroń nie został polskim Macronem, Wiosna nie zrewolucjonizowała polskiej sceny politycznej. Porażka Wiosny skończyła się jednak miękkim lądowaniem.
Z Włodzimierzem Czarzastym rozmawia Michał Sutowski.