Politycy chcą zaciągnąć kobiety na wybory jak kolesie do łóżka – na mgliste obietnice, których nie zamierzają dotrzymać
Na naszych oczach dokonuje się populistyczny, antydemokratyczny, antykobiecy zwrot.
Cykl tekstów o źródłach współczesnego autorytaryzmu i jego nowych twarzach.
Na naszych oczach dokonuje się populistyczny, antydemokratyczny, antykobiecy zwrot.
Brunatne siły zła nie muszą szturmować pałaców władzy. Sfrustrowani ludzie sami wynoszą do władzy najgorszych socjopatów.
W Nowym Jorku Trump przegra z kretesem. Czemu więc akurat tam urządził wielką imprezę na koniec kampanii?
Chrześcijańscy nacjonaliści maszerują przez instytucje i próbują wpływać na wszystkie dziedziny życia, a są przy tym zadziwiająco zdyscyplinowani.
Dziś na własne oczy oglądamy, jak podłączone do kroplówek dzieci płoną żywcem od izraelskich bomb, ale to oczywiście nadal tylko „samoobrona” Izraela.
Gdy propaganda skierowana przeciwko osobom LGBT+ nie padła na żyzną ziemię w Europie, prawicowe organizacje przeniosły ją do Afryki.
Rząd, służby i naukowcy robią cię w konia, a wszystkie tradycyjne media kłamią – to wspólne przesłanie teorii spiskowych rozpętanych przez Partię Republikańską.
W Gazie i w Libanie Izrael działa „w obronie własnej”. Wiele zależy jednak od tego, jak definiuje się „własność”.
Ironia i przemoc – biegunowo, jak się wydawało, odmienne zjawiska – w rękach współczesnych faszystów zaczęły wzajemnie się wspierać.
Austriacki mainstream chciałby otoczyć zwycięską partię kordonem sanitarnym, ale nawet jeśli uda się stworzyć szeroką koalicję przeciwko skrajnej prawicy, kraj czekają mroczne czasy.