Płód bez kontekstu nie istnieje
Działacze antyaborcyjni chcą wyemancypować płody i uwolnić je od matek. Czy tylko mnie się wydaje, że gramy do jednej bramki?
Działacze antyaborcyjni chcą wyemancypować płody i uwolnić je od matek. Czy tylko mnie się wydaje, że gramy do jednej bramki?
Na razie wiele wskazuje na to, że kler może bezkarnie gwałcić, kraść, kłamać, manipulować, obrażać, dyskryminować, a mimo to zachowywać uprzywilejowaną pozycję w Polsce.
Coś, co do tej pory było uznawane za głupi, szkolny wybryk, teraz może mieć konsekwencje karne.
W odróżnieniu od innych produkcji reality TV z udziałem dzieci program „Surowi rodzice” wzbudzał sprzeciw. Fragment książki „Superniania kontra trzyletni Antoś”.
Wszyscy po uszy tkwimy w systemie wychowania i edukacji, który jest dla dzieci szkodliwy, sami w nim wyrośliśmy, więc to dla nas naturalny stan rzeczy. Z Jaśminą Wójcik, artystką pracującą z dziećmi, rozmawia Magda Roszkowska.
Rozmowa z Anną Golus, autorką książki „Superniania kontra trzyletni Antoś. Jak telewizja uczy wychowywać dzieci”, wydanej przez Wydawnictwo Krytyki Politycznej.
Ciąża przebiegająca poza ludzkim ciałem mogłaby być krokiem w kierunku prawdziwie równego społeczeństwa – reprodukcja gatunku trwa, ale jej kosztami nie jest obciążona już tylko jedna z płci.
Dzieci w Polsce giną z rąk opiekunów z niepokojącą regularnością. Na chwilę wzbierają wtedy gniewem media i ich odbiorcy. Ale dzieci można ratować, nie tylko opłakiwać.
PiS nie chce bezpieczeństwa dzieci, tylko podkręcania gorączki wojennej i wizji powszechnej militaryzacji. To karmienie mitu małego powstańca – mówi Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Czy pomagamy już tylko uchodźcom z Ukrainy? Czy zapomnieliśmy o naszych, polskich, dzieciach, porzuconych psach albo bezdomnych?