Dlaczego samotni są przede wszystkim mężczyźni?
Samotność mężczyzn jest realnym problemem społecznym, ale jej przyczyn nie wyjaśniają ani antyfeministyczne narracje, ani indywidualne wybory kobiet.
Samotność mężczyzn jest realnym problemem społecznym, ale jej przyczyn nie wyjaśniają ani antyfeministyczne narracje, ani indywidualne wybory kobiet.
Rozumiem i podzielam sprzeciw aktywistów przeciwko zabijaniu dzików w miastach. Ale problemu nie rozwiążą oderwane od rzeczywistości propozycje.
Cuchnie tu tak bardzo, że żołądek podchodzi do przełyku. Ale jeśli chcecie zobaczyć jeden z najważniejszych symboli rodzimej przyrody, to łatwiej wypatrzycie go na wysypisku śmieci niż na polskiej wsi „sielskiej, anielskiej”.
Dzikie zwierzęta w miastach są odważniejsze i bardziej skłonne do ryzyka niż ich wiejscy kuzyni. Przestrzeń metropolii już dawno przestała być wyłącznie ludzka. Najwyższy czas, by polityka miejska to zauważyła.
Skąd na Mazowszu gwara pomorska? Gwara kociewska używana była na terenach Pomorza Gdańskiego, gdzie ludność lokalna mieszała się z przybywającymi od XVI wieku na tereny Żuław Wiślanych osadnikami olęderskimi. W kolejnych stuleciach Olędrzy migrowali w górę Wisły, zasiedlając tereny dzisiejszego Urzecza.
Erich von Däniken nauczył miliony czytelników nieufności do nauki i wiedzy, kwestionowania dorobku intelektualnego ludzkości. A przy okazji trochę rasizmu, bo przypisując osiągnięcia pozaeuropejskich cywilizacji kosmitom, podważał umiejętności ich rzeczywistych twórców.
Putin, zamiast zostać powstrzymany przed potencjalnym rozpętaniem nuklearnej wojny światowej, użył własnego arsenału jądrowego, żeby zagrozić uderzeniem atomowym każdemu, kto się wtrąci. Broń jądrowa nie podziałała jak marchewka zachęcająca do utrzymania pokoju, lecz stała się kijem do bicia innych, żeby przyzwalali na jego działania.
Poczucie, że ludzie mogą „wyleczyć się” z wypalenia i od razu wskoczyć ponownie w wir pracy, mija się ze zrozumieniem przyczyny problemu.
Propagowanie szurskich teorii żywieniowych i innych to zwykle bilet w jedną stronę. W pewnym momencie część polityków po prostu przestanie przychodzić do Rymanowskiego, gdyż wizyta u niego będzie wizytą u tego typa, którego goście leczą raka witaminą C.
Polak w kosmosie? Super. A teraz wracajmy do scrollowania.