Ameryka jak zwykle stoi ponad prawem
Ktokolwiek wydał rozkaz dobicia rozbitków na Morzu Karaibskim, popełnił zbrodnię.
Ktokolwiek wydał rozkaz dobicia rozbitków na Morzu Karaibskim, popełnił zbrodnię.
Nocne zatrzymania, walizki spakowane „na wszelki wypadek”, detencja przypominająca karę – tak wyglądają „skuteczne deportacje”, którymi chwalą się polscy politycy.
Bazujące na polskim trotylu amerykańskie bomby spadają na Jemen i Gazę. Wyjaśniamy, co o ewentualnej odpowiedzialności firmy z Bydgoszczy mówi prawo międzynarodowe.
Od ostatniej zapowiedzi uregulowania statusu osób w związkach nieformalnych wrze. Wszyscy słusznie zauważają: to za mało. Pytanie, co robić. Siedzieć i czekać na 2027 rok i rządy PiS z Konfederacją, czy spróbować się zabezpieczyć?
…a PiS nie od lepszej. Żadna z dwóch największych partii nie pokazała pomysłu na wyjście z własnego politycznego kryzysu.
Niezależnie od tego, kto rządzi, Amerykanie mogą być spokojni: polskie władze zawsze znajdą sposób, by sprawić przyjemność swoim protektorom zza oceanu.
Prawicowa kontrrewolucja trwa w najlepsze. Ale właściwie dlaczego liberalny, powojenny porządek świata tak łatwo upadł? Odpowiedź przynosi tekst opublikowany niedawno w magazynie Jacobin.
Tym, czego brakuje u nas, a jest obecne w innych krajach, jest rozmowa o prawie do życia bez przemocy, które traktuje się jako wolność gwarantowaną. To jest zupełnie inna perspektywa.
Prawica ma obecnie spory problem z normami. Wyznając kult siły, władzy i „Realpolitik”, łatwo porzuca wskazania moralne, których używa głównie do atakowania przeciwników politycznych.
Usiłując karać za pomoc humanitarną, państwo próbuję zmusić osoby jej udzielające do zaprzestania jakichkolwiek działań.