Galopujący Major: Te wybory obaliły kilka mitów
Galopujący Major komentuje wyniki wyborów parlamentarnych.
Galopujący Major komentuje wyniki wyborów parlamentarnych.
Referendum, narzędzie wyjątkowe, zostało strywializowane, wykorzystane jako narzędzie jak każde inne w parciu PiS do władzy – jak Trybunał Konstytucyjny, sądy, Sejm i Senat zamienione na maszynkę legislacyjną czy prezydent-długopis.
Dziś może się okazać, że Trzecia Droga jest interesująca dla PiS-u. Na razie w stronę Hołowni i Kosiniaka-Kamysza padają tylko miłe słowa, ale zobaczymy, co wydarzy się później. Wierzę też, że ustoją, bo wiedzą, że stawką jest Polska.
Wydaje mi się, że Platforma Obywatelska wyciągnęła wnioski z poprzednich kampanii, w czasie których skupiona była wyłącznie na tzw. anty-PiS-ie – mówi Franciszek Sterczewski z Koalicji Obywatelskiej.
W ciągu ostatnich ośmiu lat pisowscy politycy przestrzegali nieprawicową część społeczeństwa: jesteście mniejszością i jak byście się nie zmobilizowali, my zawsze zmobilizujemy się bardziej. Mylili się.
Nie obraziłabym się, gdyby w dniu wyborów debiutujący przy urnach mężczyźni pogubili dowody, ale od tej fantazji daleko do antydemokratycznych zapędów, wybrzmiewających w wywiadzie z Przemysławem Sadurą.
Autorki i autorzy „Fajnego kraju do życia po wyborach” znają się na swoich dziedzinach i proponują spójne diagnozy sytuacji i rozwiązania – zgodne z wartościami szeroko rozumianej lewicy, obozu postępu, prawdy, dobra, piękna i oświecenia.
Nieudolne posunięcia i nieprzemyślane wypowiedzi prezeski EBC skutecznie zachęcają do głosowania na skrajną prawicę w krajach strefy euro.
Jeśli uznamy, że nie ma znaczenia, kto jest u władzy, bo oni wszyscy są siebie warci, wtedy na pewno będą rządzić ci najgorsi.
Czytając biografie młodych z ekipy Wiśniewskiej, trudno nie poczuć zakłopotania. Przed Łacheckim świat stał otworem, ale nie zrobił z tego specjalnego użytku.