Warufakis: Cały niemiecki system polityczny postanowił nie dopuścić do rozmowy o Palestynie
Ile palestyńskiej krwi ma jeszcze zostać przelane, zanim ta krew zmyje z Niemców zasłużone poczucie winy za Holocaust?
Test sumienia zachodniego świata.
Ile palestyńskiej krwi ma jeszcze zostać przelane, zanim ta krew zmyje z Niemców zasłużone poczucie winy za Holocaust?
Każde działanie „poza i ponad kwestiami humanitarnymi” karmi zbrodniczych tyranów.
W połowie października Omar wysłał do swojej szefowej wiadomość: „Wszyscy jesteśmy celem, nie tylko Hamas”. Odpisała: „Spróbujemy cię stamtąd wyciągnąć”.
Dlaczego ostrzelanie konwoju humanitarnego i śmierć Damiana Sobola sprawiły, że o sytuacji cywili w Strefie Gazy zaczęto mówić głośniej?
Każdy mieszkaniec Gazy tak długo, jak żyje, będzie pragnął zemsty. To naturalna potrzeba względem państwa, które zabiło twoją rodzinę, zniszczyło całe twoje życie – mówi Zachary Foster, historyk żydowskiego pochodzenia z Uniwersytetu Princeton.
Nasilenie konfliktów zbrojnych nie jest dziś przypadkiem, ale trendem. Nie ma widoków na ich deeskalację w nieodległej przyszłości.
Tu chodzi o „wielką politykę”, czyli sojusz Stanów Zjednoczonych i Izraela, na którego ołtarzu składani są Palestyńczycy.
Gdy się wierzy, że wystarczy naga siła, a kiedy siła nie działa, trzeba użyć jeszcze więcej siły, jedynym wyjściem jest unicestwienie oponenta.
Diuna nie miała być oczywiście historią nawiązującą do trwającego ludobójstwa w Palestynie, ale moment premiery nie pozwala pozbyć się natrętnych skojarzeń.
Ostatnie miesiące nauczyły nas, że poza społecznymi ruchami protestu nie mamy nic. Nie ma żadnego moralnego przywództwa poza tym, które wyrasta oddolnie.