Konwencja stambulska: Unia wreszcie po stronie kobiet
Sześć lat po podpisaniu konwencji stambulskiej w 2017 roku Unia Europejska wreszcie ratyfikowała tę międzynarodową umowę w czerwcu 2023 roku.
Są ludzie, którzy chcą coś zmienić i nie pytają o pozwolenie. Kibicujemy im, choć nie bezkrytycznie. Śledzimy protesty, strajki, inicjatywy społeczne.
Sześć lat po podpisaniu konwencji stambulskiej w 2017 roku Unia Europejska wreszcie ratyfikowała tę międzynarodową umowę w czerwcu 2023 roku.
Nieprzypadkowo PiS ruszył w ubiegłym roku ze swoim cyklem wydarzeń „prekampanijnych” akurat w niewielkim Sochaczewie.
W mojej ocenie te zmiany to działanie świadome, mające na celu umożliwienie karania nie tylko za okaleczenie żeńskiego narządu płciowego, ale też trwałą antykoncepcję – mówi nam dra Sabrina Mana-Walasek.
„Nasz dom się pali!” – wykrzyczała w 2019 roku podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Greta Thunberg – i miała rację.
Być może paliwo, którym było szczucie na gejów i lesbijki, chwilowo się wyczerpało, jednak etap szeroko zakrojonego transfobicznego dyskursu mamy moim zdaniem dopiero przed sobą.
Rozmowa z Mikołajem Grynbergiem, pisarzem, fotografem i reporterem, autorem książki „Jezus umarł w Polsce”.
Łączy nas przekonanie, że temat jest w literaturze drugorzędny – mówią Renata Bożek, Piotr Skalski i Adam Wiedemann, członkowie redakcji pisma „Pole”.
W najnowszym odcinku podcastu „Nie ma przyszłości bez równości” Paulina Januszewska rozmawia z Agnieszką Krzyżak-Piturą, prezeską Fundacji Rodzic w Mieście.
Jedyne, na co było stać polski rząd w sprawie Odry, to… wpuszczenie do Kanału Gliwickiego wody utlenionej, mającej ponoć zneutralizować zagrożenie związane ze złotą algą. To trochę tak, jakby na raka nerek zaordynować paracetamol.
W statystykach wychodzi zero, a politycy prawicy mogą udawać, że wprowadzili doskonałe prawo i zapobiegli aborcjom. W rzeczywistości oznacza to tylko jedno – państwo postanowiło udawać, że ten problem nie istnieje, a ofiary gwałtów mogą liczyć tylko na siebie.