Czy prezydent Burkiny Faso to bohater, na którego czekała Afryka?
Heroizacja Ibrahima Traoré i robienie z niego lidera rangi światowej mogą wydawać się śmieszne dla zewnętrznych obserwatorów, ale cała kampania propagandowa trafia na podatny grunt.
1 procent ludzkości posiada więcej pieniędzy i wpływów niż pozostałe 99 procent. Opowiadamy o świecie z perspektywy tych ostatnich. Piszemy o walce klas, pracy i gospodarce.
Heroizacja Ibrahima Traoré i robienie z niego lidera rangi światowej mogą wydawać się śmieszne dla zewnętrznych obserwatorów, ale cała kampania propagandowa trafia na podatny grunt.
Polityka jest wprawdzie sto lat za Polakami, którzy nie tylko coraz liczniej popierają związki partnerskie, lecz i równość małżeńską, ale to nie znaczy, że nie może mieć w sobie krzty buntu. Lewico, symboliczna ustawa o równości małżeńskiej – teraz!
„Zajmowanie się Lewandowskim jest dowodem skrajnego zidiocenia” – napisał na X Tomasz Lis, więc postanowiłem zająć się tą ważką sprawą i nie zostawiać wątpliwości co do mojego poziomu intelektualnego.
Duża część najważniejszych osiągnięć Doliny Krzemowej skorzystała ze szczodrości państwa. Elon Musk dziś jest głośnym krytykiem polityki progresywnej. Ale sam był jej beneficjentem – piszą autorzy beststellerowego „Dostatku”.
Jeśli dobrego wykształcenia nie mogą zdobyć ci najbardziej zmotywowani, a jedynie ci, których rodzice mają pieniądze, to znaczy, że marnujemy ogromny potencjał.
„Uniwersytet zjadł wszystkie rozumy, a studenci chodzą głodni” – to jedno z haseł, pod jakimi trwa właśnie okupacja kampusu największej uczelni w Polsce.
Wbrew powszechnie powtarzanemu sloganowi, jedzenie/niejedzenie produktów pochodzenia zwierzęcego nie jest niczyją „prywatną sprawą”. Ono jest sprawą polityczną.
Kultura to nie towar. To wspólne doświadczenie. Dostęp do muzyki na żywo nie powinien zależeć od tego, jaką masz kartę w portfelu, tylko od tego, czy naprawdę chcesz tam być.
Od dawna nie było tak dobrego klimatu jak teraz na poskromienie władzy miliarderów.
Im więcej nierówności, tym większe poparcie dla sił faszystowskich i tym większe w społeczeństwie pragnienie zniszczenia dóbr, do których się nie ma dostępu.