Potrzebujemy większego kryzysu, żeby cokolwiek zmienić
Dlaczego liberalny porządek się kończy, kto może być podmiotem rewolucji i czy Europa ma jeszcze coś do zaoferowania światu? Odpowiada słoweński filozof.
Lektury, które uczą widzieć – nie tylko czytać.
Dlaczego liberalny porządek się kończy, kto może być podmiotem rewolucji i czy Europa ma jeszcze coś do zaoferowania światu? Odpowiada słoweński filozof.
Większość wydawanych w Polsce książek z motywami queerowymi należy do podgatunków fantastyki. Zupełnie jakby tylko w świecie elfów i krasnoludów można było wyobrazić sobie geja.
Powieść Kiran Desai pochłonęła mnie na długo nie tylko dlatego, że ma 800 stron, ale dlatego, że jest tak wielopłaszczyznowa, zachęca do poszukiwania dodatkowych informacji, pozwalających zrozumieć kontekst indyjski. Czasami wspaniale jest móc zanurzyć się tak w jakiejś książce.
Kobiety doskonale wiedzą, o czym mówią, kiedy opowiadają o seksizmie, natomiast wielu mężczyzn nadal uważa, że to robienie z igły wideł – mówi autorka książki „Będziesz wrzeszczeć. Dziewczyny na polskiej scenie alternatywnej lat 80.”.
Socjolog, były polityk i autor książki „Jak uniknąć tragedii?” pokazuje, jak klasyczne teksty odpowiadają na potrzeby społeczeństwa pogrążonego w kryzysie.
Chcesz zadebiutować na łamach Krytyki Politycznej? Ogłaszamy konkurs na tekst dziennikarski „Na obrzeżach. Jak zmienia się Twoja Polska lokalna”.
Zygmunt Kubiak dokłada starań, by piękno antyczne przekazać swoją opowieścią, swoimi przekładami literatury starożytnej. Ale piękno absolutne właściwe jest tylko bogom.
My dokumentujący zbrodnie wojenne nie rozmawiamy z umarłymi. Rozmawiamy z tymi, którzy przeżyli – mówi ukraińska dziennikarka i reporterka, wspominając współpracę z zabitą przez Rosjan w Kramatorsku Wiktorią Ameliną.
Ludzie sobie myślą, że aktywizm to niesienie krzyża. Prawda jest taka, że ludzie dołączają, bo chcą poznać przyjaciół, z kimś pogadać. To jedna z najfajniejszych rzeczy w ruchach społecznych i nasza misja – mówi autorka książki „Odwagi! O zaangażowaniu młodych”.
Pytanie o kurierów nie jest pytaniem o jedną grupę zawodową. To pytanie o granice systemu, w którym odpowiedzialność, koszty zdrowotne, społeczne i organizacyjne systematycznie przesuwają się w dół, a władza i zyski płyną w górę.