Niebezpiecznie, niepoważnie, pełno Rosjan. Dlaczego pojechałyśmy na COP27?
Szczyt klimatyczny w Egipcie to przestrzeń, która nie ma nic wspólnego z wolnością słowa i demokracją – piszą aktywistki Wiktoria Jędroszkowiak i Dominika Lasota.
Planeta się grzeje, bo ktoś zarabia, a ktoś inny milczy.
Szczyt klimatyczny w Egipcie to przestrzeń, która nie ma nic wspólnego z wolnością słowa i demokracją – piszą aktywistki Wiktoria Jędroszkowiak i Dominika Lasota.
Antykapitalizm nie jest postawą romantyczną, ale pragmatyczną. Kapitalizm jest szkodliwy dla człowieka i przyrody.
Co ma klimat do praw człowieka? Więcej, niż myślisz. Planety nie uratujemy, tkwiąc w patriarchacie i kapitalizmie. Dlatego zielonej transformacji nie będzie bez sprawiedliwości, siostrzeństwa, tęczy i feminizmu.
Od dłuższego czasu uważam, że to właśnie troska powinna w tym kraju zastąpić wszystkie popierdolone namiętności, którym ulegaliśmy jako społeczeństwo od wieków, budując wielką polską patriotyczną narrację.
COP27 to dobry moment, żeby przyłożyć więcej uwagi do roli bezpośredniego finansowania zielonej transformacji ze środków publicznych.
Greta Thunberg bojkotuje startujący w niedzielę szczyt w Egipcie. „COP są wykorzystywanie głównie jako okazja dla ludzi u władzy do zwrócenia na siebie uwagi za pomocą różnych rodzajów greenwashingu” – mówi aktywistka.
Jak daleko musimy się posunąć, aby ostrzec innych o skali kryzysu? Znacznie dalej niż do tej pory.
Czy naprawdę nie powinniśmy zaglądać elitom do portfeli, skoro to one finansują nam klimatyczne piekło?
Wbrew temu, co uważa wielu komentatorów, opowieści o zagrożeniu istnienia ludzkości w wyniku katastrofy klimatycznej czy wizje tego, że na emeryturze każdy z nas będzie pilnował swojej studni z maczetą, nie są narracjami nauki.
Analitycy prognozują, że za kapitanem, który zresztą w latach 80. został wyrzucony z armii, wojsko raczej nie pójdzie. Należy jednak pamiętać, że 58 milionów wyborców poparło politykę Jaira Bolsonaro.