Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

Kapitalizm

Jestem ofiarą rozdzielenia

„Rozdzielenie” jest dziełem science fiction jedynie do pewnego stopnia. W dużej mierze jest doskonałym serialem obyczajowym, obrazującym katorgę naszej codziennej roboty.

ObserwujObserwujesz
Spotify Apple Podcasts Podcast
Podcast

Turbokapitalizm: między nowoczesnością a archaizmem

Dlaczego raje podatkowe służą temu samemu, czemu cenzus majątkowy 150 lat temu – opowiadamy w rozmowie z prof. Kacprem Pobłockim w kolejnym odcinku krótkiego kursu „Kapitału i ideologii”.

Spotify Apple Podcasts Podcast
ObserwujObserwujesz

Po męskość, po hit! Krótka historia filmu, który wyruchał Żeromskiego

Pan Czarek zatrudnia kilka młodych dziewczyn, które zagrają u niego w reklamie. I to w jakiej!

Macron? To tylko pyrrusowe zwycięstwo nad populizmem

Coraz większe grupy społeczne widzą Francję rządzoną przez obcy świat mamony, do którego one same się nie załapały i który broni wstępu do siebie. Macron jest dla nich ucieleśnieniem tego świata.

ObserwujObserwujesz

Rosja płaci i wymaga. Co robi prawica za pieniądze Putina

Rosja jest bankomatem europejskiej skrajnej prawicy. Wojna w Ukrainie kiedyś się skończy, ale użyteczni idioci Putina zostaną między nami.

Pan bankier: handlarz marzeniami Polaka o dachu nad głową

Oto dlaczego polska polityka mieszkaniowa jest żywcem wyjęta z marzeń bankierów.

ObserwujObserwujesz

Systemowe kłamstwo – nie tylko rosyjska specjalność

Kryzys prawdy jest znacznie głębszy, niż mamy ochotę przyznać. My też żyjemy w zakłamaniu.

Rosyjska wojna to terapia szokowa dla neoliberałów

Nie dziwmy się, że nikt nie wie, jak się wyleczyć z uzależnienia od taniej rosyjskiej energii. To było do przewidzenia.

Alexa wygryzła klasę panującą. Dziś rządzą chmuraliści

Nie kupujesz tabliczki Hersheya dla kilku uncji czekolady. Kupujesz ją, by odzyskać to uczucie bycia kochanym, gdy tata kupował ci ją za skoszenie trawnika.

ObserwujObserwujesz

Głosując tylko portfelem, nie wybierzemy sobie demokracji

Dopóki głosujemy tylko portfelem, wciąż będziemy się zadręczać, od którego reżimu kupować ropę i gaz.

ObserwujObserwujesz
Wczytywanie...