10 bohaterek, które wyemancypowały kobiecość w grach wideo
Jest nadzieja, że internetowi wojownicy odkryją, że wolą spędzać czas z bardziej złożonymi osobowościami kobiecymi.
Jest nadzieja, że internetowi wojownicy odkryją, że wolą spędzać czas z bardziej złożonymi osobowościami kobiecymi.
Nie, nie żyjemy w cyberpunku. Rządzą nami stare, bogate dziady, które nie potrafią obsługiwać komputerów.
Możesz być wirusem, cywilem w oblężonym mieście, donosicielem albo bohaterem ratującym świat przed epidemią. Wystarczy, że zostaniesz w domu i odpalisz jedną z tych gier.
„Death Stranding”, autorskie dzieło Hideo Kojimy, to jedna z najbardziej oczekiwanych gier roku.
Znacie Tetris? Pamiętacie? Graliście? Ta sławna komputerowa gra, logiczna układanka, była naprawdę uzależniająca.
Przeczytaliście już pewnie ze sto tekstów o ciąży, aborcji, prawach kobiet, krwiożerczym kapitalizmie albo jego okrutnych wypaczeniach. To może zamiast czytać o tym jeszcze raz, zagrać w to?
Świat gry, chociaż interesujący, nie wychodzi ponad typowe postapo po epidemii zamieniającej ludzi w zombie.
Skradanka, w której wcielamy się w londyńskiego dziennikarza śledczego, i dramat sądowy z czasów jakobińskiego terroru. Właśnie ukazały się dwie niezależne gry, które mierzą się z potworem biurokracji.
Tak, gracze chcą rozrywek bezproduktywnych, potrzebują doskonalić umiejętności nigdzie indziej nieprzydatne, aby w pełni doświadczać swoich własnych małych epopei.
Choć lewicowi krytycy i publicyści coraz częściej zaglądają do świata gier, nikt jeszcze nie opisał gry w stu procentach lewicowej. A taką jest właśnie „Persona 5”.