Eurowizja 2024: Muzyka, miłość, międzynarodowa „solidarność” i apoteoza ludobójstwa
Dla organizującej Eurowizję EBU sama chęć mordowania Palestynek nie jest problemem, póki nadawca jest niezależny – choćby pozornie – od rządu.
Religia, ropa, opór – o Bliskim Wschodzie bez orientalizmu.
Dla organizującej Eurowizję EBU sama chęć mordowania Palestynek nie jest problemem, póki nadawca jest niezależny – choćby pozornie – od rządu.
Każde działanie „poza i ponad kwestiami humanitarnymi” karmi zbrodniczych tyranów.
Spora część polityków i wojskowych w USA i w Izraelu uważa, że właśnie nadarza się okazja, by zniszczyć irański program nuklearny.
Dlaczego ostrzelanie konwoju humanitarnego i śmierć Damiana Sobola sprawiły, że o sytuacji cywili w Strefie Gazy zaczęto mówić głośniej?
Gdyby AKP Erdoğana nie kontrolowała większości mediów, sądownictwa i kluczowych instytucji państwowych, pewnie zapłaciłaby za swoje błędy znacznie wyższą cenę przy urnach – mówi Adam Balcer, dyrektor programowy Kolegium Europy Wschodniej.
Każdy mieszkaniec Gazy tak długo, jak żyje, będzie pragnął zemsty. To naturalna potrzeba względem państwa, które zabiło twoją rodzinę, zniszczyło całe twoje życie – mówi Zachary Foster, historyk żydowskiego pochodzenia z Uniwersytetu Princeton.
Diuna nie miała być oczywiście historią nawiązującą do trwającego ludobójstwa w Palestynie, ale moment premiery nie pozwala pozbyć się natrętnych skojarzeń.
Podczas wojny kobiety i dziewczęta stają się ofiarami agresji, bojowniczkami, aktywistkami, uchodźczyniami i samotnymi matkami.
Być może najbardziej wymownym i dojmującym obrazem domniemanego izraelskiego „kulturocydu” w Gazie jest to, co pozostało z jej najsłynniejszego meczetu.
To szczyt dehumanizacji, że Palestyńczycy muszą publikować na Instagramie zdjęcia swoich martwych dzieci, aby Zachód uwierzył w ich cierpienie.