Pakt z diabłem: co przyniesie tureckim Kurdom samorozwiązanie PKK?
Kwestia kurdyjska w Turcji znalazła się w osobliwej fazie – doszło do dziwnego rozejmu. Najbliższe miesiące pokażą, czy nie okaże się on dla tureckich Kurdów klęską.
Religia, ropa, opór – o Bliskim Wschodzie bez orientalizmu.
Kwestia kurdyjska w Turcji znalazła się w osobliwej fazie – doszło do dziwnego rozejmu. Najbliższe miesiące pokażą, czy nie okaże się on dla tureckich Kurdów klęską.
Jednym z centralnych pojęć irańskiej kultury jest niezależność: zachowanie państwowości w długim, sięgającym tysięcy lat trwaniu.
Dzisiejszy Iran to w dużej mierze produkt zachodnich interwencji, które zdusiły demokratyczne aspiracje w zarodku, torując drogę dyktaturze, a potem fundamentalizmowi.
Gdy Iran płonie, Huti przyciskają gaz. To właśnie oni mogą przeciągnąć regionalny konflikt poza granice przewidywalności.
Mimo bezprecedensowych ciosów, jakie Iran zadaje Izraelowi, przebijając się przez jego systemy przeciwlotnicze, w regularnym starciu militarnym nie ma najmniejszych szans.
Gdy państwa wokół Kurdystanu pogrążają się w barbarzyństwie, Kurdowie pozostają jedyną iskierką nadziei.
Mogła zostać szpieżką albo szychą w ONZ. Wybrała zawód komiczki, która śmiechem chce rozbroić bomby spadające na Gazę. Poznajcie Noam Shuster-Eliassi.
„Nie ma nikogo, kogo dorobek naukowy szanuję, a kto nie uważa działań Izraela za ludobójstwo”.
Dziesiątki tysięcy zamordowanych Palestyńczyków czy setki poddane wymuszonym amputacjom to nie temat, z którym izraelski czytelnik empatyzowałby po kilkunastu miesiącach wojny.
Redaktor naczelny magazynu „The Atlantic” ujawnił wczoraj, że najważniejsi politycy w USA dogadują na Signalu szczegóły planowanych bombardowań Jemenu. Trwający tam konflikt uznawany jest za największą katastrofę humanitarną na świecie.