Wsparcie Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Profil Zaloguj się

Świat

Mało wspaniała izolacja: Wielka Brytania po brexicie

Biedne, odizolowane, skazane na rozpad. Tak postrzegane jest Zjednoczone Królestwo po „wyswobodzeniu się” z objęć Unii Europejskiej.

Dziennikarz

W pandemii branża odzieżowa zostawiła pracowników na lodzie

Branża modowa to system wyzysku oparty na eksploatacji nisko opłacanej i niedoszacowanej siły roboczej w krajach produkcji.

Kolejne powstanie w Tunezji: czy wraca państwo policyjne?

W dziesiątą rocznicę Arabskiej Wiosny premier Tunezji zarządził ścisłą czterodniową kwarantannę. Wtedy protesty wybuchły na poważnie.

Fot. Gage Skidmore/flickr.com

Biden idzie na całość

Przeciwnicy planu Bidena bałamutnie ostrzegają też przed inflacją.

Czy wydarzenia ostatnich dni skazują Birmę na powrót do mrocznych czasów dyktatury wojskowej?

Trzy lata temu wybrała bierność w obliczu ludobójstwa Rohingjów. Nie uchroniło jej to przed atakiem generałów na nią i na kruchą demokrację w Birmie.

Koniec pandemii? Szczepionkowy nacjonalizm może to uniemożliwić

Aby szczepionka ochroniła nas wszystkich, potrzebna jest solidarność, globalna współpraca i pamięć o wykluczonych: uchodźcach, więźniach, osobach w kryzysie bezdomności czy o niedokumentowanym statusie.

Jeden Biden klimatu nie czyni, ale się stara

W kampanii wyborczej wyraźnie słyszeliśmy od Bidena i Kamali Harris, że reprezentują partię kapitalistyczną, co na ambitnej polityce klimatycznej kładzie się dużym cieniem – mówi Joanna Flisowska z Greenpeace Polska.

ObserwujObserwujesz

Na Bidena czeka wyzwanie, z jakim nie mierzył się dotąd żaden prezydent USA

Joe Biden zamierza zmobilizować do walki z kryzysem klimatycznym całą swoją administrację. Po czterech latach Trumpa lista zadań jest długa, a czasu mało.

Próżne łzy: Sanders ucina lamenty miliardera po aferze GameStop

Kiedy mówisz, że opodatkowanie transakcji finansowych to „atak na tych, którym się powiodło”, mów tak, żeby nie słyszał cię Bernie Sanders.

Pieniążek: Armenia i Górski Karabach chciały toczyć XX-wieczną wojnę, a Azerbejdżan przyszedł z XXI-wieczną

Od Ormian można było usłyszeć, że Azerbejdżanie czekali trzydzieści lat, więc teraz oni poczekają, by odzyskać terytorium. Z Pawłem Pieniążkiem, korespondentem wojennym, rozmawia Stasia Budzisz.

ObserwujObserwujesz
Wczytywanie...