Žižek: Tatuś Trump i rozwydrzone dzieciaki
Jest taki przebój z lat 70., który stanowi perfekcyjny muzyczny portret Trumpa.
Jest taki przebój z lat 70., który stanowi perfekcyjny muzyczny portret Trumpa.
Jak oddaliśmy życie prywatne w ręce amerykańskich handlarzy danymi, tak sferę publiczną oddaliśmy w ręce amerykańskiego rządu.
Skoro Komisji Europejskiej trudno powstrzymać wielkie koncerny przed dalszą destrukcją ludzkości i planety, to może mogłaby chociaż zakazać im kłamania na ten temat?
Donald Trump ma bardzo konkretny cel w pchaniu sojuszników w stronę militaryzacji – chce, by Europa kupowała Abramsy i F-35, pompując pieniądze w amerykański kompleks militarno-przemysłowy. Ale jest inna droga.
– Nie może być tak, że Niemcy dyktują nam, kto wjedzie do naszego kraju – mówi pan Andrzej, jedząc czereśnie. Jego zdaniem Polska jest dziś zagrożona „wojną hybrydową” z dwóch stron.
Globalna święta wojna przebiega w każdym kraju nieco inaczej, ale jej istota i charakter pozostają zadziwiająco niezmienne. Polecamy fragment książki „Wyznawcy władzy. Religijny fundamentalizm i polityka w USA”.
Donald Trump to najbardziej neoliberalny i antysocjalny prezydent od co najmniej czasów Ronalda Reagana.
Wnioski Erytrejczyków o ochronę międzynarodową są powszechnie akceptowane, bo zagrożenie, przed którym uciekają, trudno zlekceważyć. Polski rząd podjął jednak wyzwanie.
Zgodnie z nowym hiszpańskim prawem komuś, kto publicznie nawołuje do wypędzenia części mieszkańców kraju czy też do ustanowienia faszystowskiej dyktatury, grozi co najmniej grzywna.
Może i lewacka UE maluje kredą po asfalcie, ale za to prawacka Rosja czy Izrael malują po tym asfalcie krwią dzieci swoich sąsiadów.