Podcasty

Degrowth w Polsce Edwarda Gierka

Weronika Parfianowicz opowiada o czasach, gdy Polacy cieszyli się z szynki na stole i małego fiata, a polscy ekolodzy i urbaniści przejmowali się „granicami wzrostu”.

Legendarne „Granice wzrostu” przestrzegające przed planetarną katastrofą ekologiczną ukazały się w Polsce na początku lat 70., niedługo po amerykańskiej premierze. W tym samym czasie, gdy Klub Rzymski wzywał do powściągnięcia niepohamowanego wzrostu produkcji i konsumpcji, władze PRL obiecywały obywatelom wolne soboty, ale przede wszystkim małego fiata i szynkę na stole. Głosy świadomych ekologicznie polskich lekarzy, przyrodników, ale i urbanistów wydawały się wołaniem na puszczy, sprzecznym z nastrojami i aspiracjami Polek i Polaków.

O trafności ich przestróg po latach i o tym, czy produktywistyczna, ciężkoprzemysłowa Polska Ludowa może być jakąś inspiracją na dziś opowiada kulturoznawczyni i badaczka powikłanych relacji socjalizmu realnego z przyrodą – dr Weronika Parfianowicz.

SŁUCHAJ NA SPOTIFY:

SŁUCHAJ NA APPLE PODCASTS:

Eko-Pol: podcast z nieograniczoną odpowiedzialnością

O wyzwaniach na wczoraj, czyli Polsce w epoce kryzysu klimatycznego, wojny i zarazy; o tym, jak możliwa jest ekonomia obwarzanka w czasach polityki czołgów i dronów; a także o wielkich ideach w niedużym kraju półperyferii będę opowiadał i rozmawiał z gośćmi i gościniami podcastu ekopolitycznego. Bo żeby móc zmienić świat, trzeba go najpierw opisać.

Posłuchaj też innych podcastów Krytyki Politycznej: 

__
Przeczytany do końca tekst jest bezcenny. Ale nie powstaje za darmo. Niezależność Krytyki Politycznej jest możliwa tylko dzięki stałej hojności osób takich jak Ty. Potrzebujemy Twojej energii. Wesprzyj nas teraz.

Michał Sutowski
Michał Sutowski
Publicysta Krytyki Politycznej
Politolog, absolwent Kolegium MISH UW, tłumacz, publicysta. Członek zespołu Krytyki Politycznej oraz Instytutu Krytyki Politycznej. Współautor wywiadów-rzek z Agatą Bielik-Robson, Ludwiką Wujec i Agnieszką Graff. Pisze o ekonomii politycznej, nadchodzącej apokalipsie UE i nie tylko. Robi rozmowy. Długie.
Zamknij