Tunelmania. Dlaczego politycy kochają metro?
Nie każdy powód budowania metra jest równie dobry, jeśli – jak w Warszawie – żadna z pięciu docelowych linii nie dotrze na główny dworzec kolejowy.
Nie każdy powód budowania metra jest równie dobry, jeśli – jak w Warszawie – żadna z pięciu docelowych linii nie dotrze na główny dworzec kolejowy.
Wetując ustawę wdrażającą środki z programu SAFE Karol Nawrocki wybrał rolę zakładnika politycznej sekty. Bezpieczeństwo Polski padło ofiarą partyjnej gry o polityczne wpływy.
W przeciwieństwie do Hitlera Stalin nie doczekał się niestety w pełni zasłużonego „reductio ad Stalinum”, dlatego kierujący polskimi mediami sześćdziesięciolatkowie mają skłonność do podpierania się frazami ze Stalina czy Lenina, by przykleić do „lewicy” totalitarne zakusy.
Osadzeni w polskich więzieniach jeżdżą do schronisk, by pomagać bezdomnym psom. Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by psy odebrane z patoschronisk, zamiast trafić do przepełnionego boksu, zamieszkały na terenie zakładów karnych.
Algorytm podkręca normy, a pracownicy znajdują się pod ciągłą presją wydajności. PIP sprawdził centra Amazon w Polsce.
Warszawa wprowadziła ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu. I znów okazało się, że regulacje, których domaga się lewica, działają.
Spór o tablicę upamiętniającą Różę Luksemburg w Zamościu urósł do rangi ogólnopolskiej awantury. Wystarczyło kilku antykomunistycznych aktywistów, by całe wydarzenie stanęło pod znakiem zapytania.
Jeśli Adam Glapiński wykreuje wirtualny zysk ze zgromadzonego po 2018 roku złota tylko po to, żeby zapewnić prezydentowi alibi do niepodpisania ustawy o unijnym SAFE, to jednym ruchem przekreśli wszystkie zasługi, jakie Narodowy Bank Polski odniósł w ostatnich latach.
Festiwal Sun Dies musiał przenieść się do Olsztyna, ale politycy PiS nie chcą dać organizatorom spokoju i domagają się kolejnej przeprowadzki. Moralna panika związana z metalem to niby nic nowego, a jednak niesmak pozostaje.
W 2023 roku Przemysław Czarnek jako minister edukacji mówił, że „trwa potężny atak ideologiczny na rodzinę i na autorytety, takie jak św. Jan Paweł II”. To jedno z tych reakcyjnych stwierdzeń, które byłyby piękne, gdyby były prawdziwe.