Co kaucje za butelki mówią nam o klasie średniej?
Dopóki będziemy w Polsce postrzegać podatki jako stratę, dopóty nie będzie pięknych rzeczy. Bo żadna obietnica lepszych usług publicznych tego bólu nie zniweluje.
Dopóki będziemy w Polsce postrzegać podatki jako stratę, dopóty nie będzie pięknych rzeczy. Bo żadna obietnica lepszych usług publicznych tego bólu nie zniweluje.
Czyha na Polaka. Nie oszczędzi Polki. Wstrzyma procedury. Silniejszy niż trybunały, mocniejszy niż Rafał Trzaskowski. Kładzie na łopatki KO i geja. Oto wszechmocny numer PESEL.
Panowie w wieku średnim, kiedy już swoim pijaństwem rozbiją rodzinę i umęczą wszystkich wokół, nagle odkrywają, że odkąd przestali pić, mają dużo wolnego czasu. Zaraz potem odkrywają religię.
Ostatnie Pokolenie popełniło ten sam błąd, co sztuka współczesna: straciło kontakt z odbiorcą. Dlatego też dzieła aktywistów są nie tylko niezrozumiałe – one budzą poważny absmak, nawet wśród tych, którzy za sztuką przepadają.
Co nie znaczy, że nie były wyrażone wystarczająco dobitnie.
Strajki kobiet i przeoranie rzeki – te dwa wydarzenia dzieliło kilka dni. Czułem, że to jest zrobione z podobnych pobudek: z chęci zniewolenia, ujarzmienia, zaorania – mówi autor książki „Mała historia znikania. Opowieść o Rzece”.
Ministerstwo kultury chce wykorzystać gry wideo do budowy polskiego soft power i wpływu na globalną popkulturę. Pieniądze woli jednak wykładać na filmy.
Walczące ze sobą frakcje w PiS obrały kurs na rozłam. Wykopanych między nimi rowów nie da się raczej zasypać, a frakcja Morawieckiego ryzykuje, że w ostatniej chwili zostanie wycięta z list.
Dziś pamięć musi obejmować wiele głosów. Ta o getcie warszawskim albo będzie polifoniczna, pogmatwana i uwikłana politycznie – albo nie będzie jej wcale. Tuż za rogiem czai się bowiem szeroki front gaśnicowy.
Tusk uzależniony od Giertycha i ostry skręt KO w prawo, Kaczyński gadający o Magyarze gotującym szczeniaki czy popłoch, jaki w PiS wywołały wybory na Węgrzech – to tylko kilka dobrych wiadomości dla lewicy.