Brunatny zmierzch republiki
Jeśli dojdzie do trwalszego układu między liberałami a skrajną prawicą, to zawiąże się on na bazie polityki gospodarczej. To recepta na zapaść ostatnich filarów domeny publicznej.
Jeśli dojdzie do trwalszego układu między liberałami a skrajną prawicą, to zawiąże się on na bazie polityki gospodarczej. To recepta na zapaść ostatnich filarów domeny publicznej.
To może być jedno z ostatnich miejsc oporu wobec domknięcia się totalistycznego systemu politycznego w Polsce.
Głosowałem na Biedronia. Tylko on pokazał, że traktuje mnie jak równorzędną osobę, której należą się takie same prawa jak wszystkim innym.
Mimo gigantycznych transferów oraz dobrze naoliwionej maszyny propagandowej, jaką jest TVP, partia rządząca nie była w stanie przekonać do poparcia Andrzeja Dudy nawet połowy Polek i Polaków.
Jak tak dalej pójdzie, to prędzej zwymiotuję na kartę wyborczą, niż zaznaczę krzyżyk przy nazwisku któregoś z kandydatów.
Co naprawdę mówi jego program?
Wyborcy niegodzący się na duopol polityczny w drugiej turze chętniej poprą kandydaturę Rafała Trzaskowskiego niż Andrzeja Dudy. Dlaczego? Na to pytanie odpowiada poseł Maciej Gdula.
Jakie tematy w dyskusji kampanijnej chcieliby usłyszeć Zieloni? O czyje głosy będą musieli zawalczyć obaj kandydaci? O wyniki pierwszej tury i oczekiwania przed drugą pytamy Małgorzatę Tracz, posłankę Zielonych.
– Tymczasem na wiecu wyborczym w Złotowie Duda odmienia „seksualizację dzieci” przez wszystkie przypadki – mówi posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.
Czy Hołownia, który znalazł wyborców również w małych miejscowościach, nie byłby dobry do przyspieszenia obyczajowej zmiany wśród bardziej konserwatywnych odłamów społeczeństwa?