Kto zabiera nam piasek z Wisły, prowadząc ku katastrofie?
Piasek wydobywany z dna dzikiej, unikatowej w skali całej Europy rzeki, na terenie rezerwatu przyrody, to najtańszy towar w Polsce.
Piasek wydobywany z dna dzikiej, unikatowej w skali całej Europy rzeki, na terenie rezerwatu przyrody, to najtańszy towar w Polsce.
Godzinę po zachodzie słońca fabryka wypuszcza najbrudniejszą wodę. Taką, od której puchnie gardło, a piana oblepia roślinność i śmierdzi trupem.
Etiopia buduje wielką tamę, by dźwignąć się z biedy. Egipt zapowiada, że nie pozwoli odebrać sobie ani kropli wody.
Plemię Odry przekonuje, że aby rzeki były odpowiednio chronione, należy dążyć do uznania ich za osoby prawne.
Niemal 3 miliardy ludzi ma dziś problemy z dostępem do wody pitnej. W połowie stulecia będzie ich 5 miliardów.
Budowa zapory w Siarzewie poniżej Włocławka to temat, który ciągnie się od lat. Zwroty akcji w tym projekcie, z genezą jeszcze w epoce głębokiego komunizmu, przypominają meandry dzikiej rzeki, którą ten pomysł ma ujarzmić.
Rezerwat Wieliszewskie Łęgi udało się uratować przed dewastacją dzięki interwencji aktywistów. Wody Polskie liczą jednak, że przeprowadzane „prace utrzymaniowe” będą postępować, a w konsekwencji dojdzie do osuszenia bezcennych terenów przyrodniczych w całej Polsce.
Ulokowany nad Polską wyż słoneczny pieszczotliwie nazywany Jurkiem nie ma w sobie nic z uroczego dostawcy letniej aury. To namaszczony przez katastrofę klimatyczną posłaniec śmierci, który już zbiera żniwo w kolejnych krajach Europy.
Fragment książki Timothy’ego Egana „Brudne lata trzydzieste. Opowieści o wielkich burzach pyłowych” która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Czarne.
Nasi politycy mentalnie tkwią w poprzednim wieku i ciągle hołdują przekonaniu, że to, co zrobi człowiek, będzie lepsze niż działania natury.