Czy sztuczna inteligencja pożre kapitalizm?
Kapitalizm do tej pory pochłaniał ruchy sprzeciwu, które według krytyków miały go pogrzebać. Tym razem stawka jest wyższa.
Technologiczni giganci zarządzają naszą uwagą jak swoją własnością i wzmacniają polaryzację. A my pokazujemy naukę i technologię, które mogą działać inaczej – dla ludzi, nie przeciw nim.
Kapitalizm do tej pory pochłaniał ruchy sprzeciwu, które według krytyków miały go pogrzebać. Tym razem stawka jest wyższa.
Sztuczna inteligencja ma pomóc Microsoftowi nadal korzystać z prawa skalowania, czyli tak zwanego prawa Moore’a. Robić coraz więcej za tyle samo – tak powinno brzmieć motto amerykańskiej firmy.
Co w praktyce oznacza przejście z konwencjonalnego systemu monetarnego do dżungli prywatnych krypotowalut?
Cyfrowa apokalipsa nadeszła wraz z viralowym Willem Smithem jedzącym spaghetti i fejkowym dokumentem o dinozaurach w Egipcie, prawdę zasypała lawina syntetycznego chłamu. Co robić?
Jak oddaliśmy życie prywatne w ręce amerykańskich handlarzy danymi, tak sferę publiczną oddaliśmy w ręce amerykańskiego rządu.
Donald Trump to najbardziej neoliberalny i antysocjalny prezydent od co najmniej czasów Ronalda Reagana.
Komercjalizacja, żerowanie na wartościach, monetyzacja czy outsourcing to szkodliwe zjawiska, z którymi ludolodzy słusznie walczą. Dobrze byłoby ich więc przekonać, że to nie egalitaryzm jest ich wrogiem.
Jeśli ustawa Trumpa przejdzie przez Kongres, globalną gospodarkę zaleją nic niewarte pseudodolary.
Oliwy do ognia mogącego strawić platformy zakupowe dolewa Europa, która zarzuca Shein i Temu łamanie prawa unijnego. Może więc jesteśmy świadkami upadku gigantów, o których jeszcze wczoraj można było myśleć, że nic ich nie zatrzyma,
Faszyzm Trumpa i Muska nie obiecuje lepszej przyszłości. Odrzuca wiarę, że jakaś przyszłość jest nam w ogóle pisana.