Kto się tobą zajmie na starość? Powinno państwo
Pełnosprawność to stan tymczasowy. Niby o tym wiemy, ale wypieramy tę prawdę, wybierając społeczny darwinizm.
Pełnosprawność to stan tymczasowy. Niby o tym wiemy, ale wypieramy tę prawdę, wybierając społeczny darwinizm.
Program „PIT Zero. Rodzina na plus” kosztowałby budżet nawet 30 mld zł, a najwięcej zyskaliby najbogatsi. A Polska już wydaje rekordowo dużo na politykę prorodzinną, bez efektu w postaci wyższej dzietności.
Bardzo, ale to bardzo zazdroszczę tym, którzy jeszcze nie czytali poprzednich tomów tej trylogii i teraz będą mogli przeczytać wszystkie naraz.
Zamiast systemowego wsparcia – ocena niedostateczna i hejt na ulicy. Rodzice zastępczy opowiadają o swojej codzienności.
W poszukiwaniu postapo dla Gałkiewicza – Kinga Dunin czyta „Lód” Anny Cavan, „Tłusty róż” Fernandy Trias i „Moje zmory” Gwendoline Riley.
Polityka jest wprawdzie sto lat za Polakami, którzy nie tylko coraz liczniej popierają związki partnerskie, lecz i równość małżeńską, ale to nie znaczy, że nie może mieć w sobie krzty buntu. Lewico, symboliczna ustawa o równości małżeńskiej – teraz!
Zuzanna i Julia. Dwie bliskie sobie osoby, które urodziły się w Polsce i które Polska i świat wychowały jako kobiety. Wygląda na to, że nadszedł czas, by parę spraw sobie wyjaśniły.
Polityka prodemograficzna ponosi porażki w kolejnych krajach i trudno wskazać skuteczne sposoby zachęcania ludzi do posiadania dzieci. Może więc warto skupić się na przygotowaniach do życia w realiach depopulacji?
Gdyby w dawaniu nie było poświęcenia, ale przyjemność i radość, to co innego. Wtedy można wziąć, co się dostało, być wdzięcznym i zrobić z tym, co się chce, a więc dorosnąć.
Najbogatszym mężczyznom nie wystarczy już wolność konsumpcji usług i rzeczy, bo i ta ma pewne granice. Czemu jednak kobieta nie miałaby stać się towarem czy „dobytkiem” – jak to określił „integralny tradycjonalista” Ronald Lasecki na konferencji Fundacji Patriarchat?