Słowacki. Wychodzenie z szafy
Czy w historii polskiej literatury znajdzie się miejsce dla queerowego dandysa, którego portret odmalowuje Marta Nowicka w książce „Słowacki. Wychodzenie w szafy”?
Tożsamość, ciało i miłość poza heteronormą.
Czy w historii polskiej literatury znajdzie się miejsce dla queerowego dandysa, którego portret odmalowuje Marta Nowicka w książce „Słowacki. Wychodzenie w szafy”?
Przy okazji premiery filmu „Hiacynt” Piotra Domalewskiego przypominamy fragment książki Krzysztofa Tomasika „Gejerel. Mniejszości seksualne w PRL-u”.
Wielu ocalałych w reakcji na pytanie „Jak przeżyłeś?” miało poczucie winy, że udało im się przetrwać. W pytaniu tym było zawarte oskarżenie.
Prawicowi politycy robili, co mogli, by udaremnić próbę wprowadzenia równości małżeńskiej w szwajcarskim prawie. Nie wyszło.
Przed kilkunastoma laty trudno było być światowym przywódcą i jednocześnie być otwarcie wrogim wobec praw człowieka. Nie wypadało ich podważać. To się od tamtej pory zmieniło. Z Draginją Nadaždin rozmawia Dawid Krawczyk.
Chcemy żyć w społeczeństwie, które przerobiło już lekcję różnorodności i w którym to nie Staś będzie dziwolągiem, lecz osoba homofobiczna. Chciałybyśmy w końcu żyć jak rodzina, która nie wzbudza żadnej sensacji.
Miałyście prawo tam być. Nikt nie miał prawa zrobić wam krzywdy. W pierwszą rocznicę Tęczowej nocy kolektyw Szpila mówi wprost o policyjnej przemocy.
Coraz częściej mówi się, że czas na reformę igrzysk olimpijskich. Zwłaszcza w kontekście katastrofy klimatycznej i kosztów, jakie ponosi lokalna społeczność.
Osoby niebinarne nie są od tego, by zapewniać wygodę i dobre samopoczucie osobom cispłciowym – pisze Emilia Wiśniewska, prezeska Fundacji Trans-Fuzja.
W sobotę 31 lipca w świetlicy Krytyki Politycznej na Jasnej 10 odbędzie się spotkanie z artystką Lilianą Zeic. Zapraszamy!