Naukowcy zwlekali, ale dziś są pewni: Izrael dopuszcza się ludobójstwa
„Nie ma nikogo, kogo dorobek naukowy szanuję, a kto nie uważa działań Izraela za ludobójstwo”.
„Nie ma nikogo, kogo dorobek naukowy szanuję, a kto nie uważa działań Izraela za ludobójstwo”.
Spodziewałem się, że odpowiedzią prezydenta będzie nie „Wypierdalaj” w tej czy innej formie, ale raczej „Nic się nie stało”. Tak też się stało.
Raj Patel i Jason Moore w książce „Historia świata w siedmiu tanich rzeczach” wyjaśniają, jakim kosztem – tanim dla systemu, drogim dla jego zasobów, czyli nas i całej natury – kręci się kapitalistyczny świat. A my w podcaście „Kilka tanich rzeczy” opisujemy, jak to się ma do warunków Polski i co z tym fantem zrobić.
W czasie trwającego od 5 kwietnia 1992 roku do grudnia 1995 roku oblężenia Sarajewa zginęło ponad 10 tysięcy cywilów, a rannych było blisko 56 tysięcy osób.
Do wyborów prezydenckich nie mamy co liczyć na to, że kandydaci będą jakkolwiek interesować się prawami kobiet – nawet jeśli dyskusję o aborcji sami rozkręcają, tak jak w przypadku szpitala w Oleśnicy.
Byliśmy w przychodni ABOTAK i rozmawiałyśmy z aktywistkami, które ją prowadzą, o tym, jak społeczeństwo obywatelskie wyręcza państwo w sprawie aborcji.
Zamieszanie wokół tłumacza PJM na wiecu Szymona Hołowni ujawniło poważniejszy problem: brak realnego dostępu do informacji i debaty publicznej dla osób g/Głuchych w Polsce. W piątek 4 kwietnia w Warszawie odbędzie się protest w tej sprawie.
Porozmawiałem z oskarżonymi o represyjnym charakterze sprawy. Mimo poważnych konsekwencji nie żałują zaangażowania w sprawę obrony osadzonych w polskich SOC-ach.
Widzi pan teraz, jaką sprawiedliwość pan reprezentuje, panie Bodnar? A trociny, które się panu z tyłka sypią przy każdym skoku przez obręcz?
Antyaborcyjny język tak się upowszechnił, że nawet TVN24 mówi o „aborcji dziecka”. Jak do tego doszło i jakie są konsekwencje?