Krach liberalnego porządku: jak to się stało?
Prawicowa kontrrewolucja trwa w najlepsze. Ale właściwie dlaczego liberalny, powojenny porządek świata tak łatwo upadł? Odpowiedź przynosi tekst opublikowany niedawno w magazynie Jacobin.
Prawicowa kontrrewolucja trwa w najlepsze. Ale właściwie dlaczego liberalny, powojenny porządek świata tak łatwo upadł? Odpowiedź przynosi tekst opublikowany niedawno w magazynie Jacobin.
Tym, czego brakuje u nas, a jest obecne w innych krajach, jest rozmowa o prawie do życia bez przemocy, które traktuje się jako wolność gwarantowaną. To jest zupełnie inna perspektywa.
Prawica ma obecnie spory problem z normami. Wyznając kult siły, władzy i „Realpolitik”, łatwo porzuca wskazania moralne, których używa głównie do atakowania przeciwników politycznych.
Usiłując karać za pomoc humanitarną, państwo próbuję zmusić osoby jej udzielające do zaprzestania jakichkolwiek działań.
Jacek Podsiadło relacjonuje przebieg kolejnej rozprawy w procesie aktywistów z Hajnówki, oskarżonych o pomoc migrantom na granicy.
Hipokryzja Zachodu w kwestii interwencji zbrojnych poważnie szkodzi jego wiarygodności i pozycji na arenie międzynarodowej.
Wygląda na to, prawica i tak zwane liberalne centrum chcą dziś tego samego: utrzymania lub zwiększenia liczby migrantów wraz dalszym ograniczaniem ich praw.
Trudno jest mówić własnym głosem, jeśli przez całe życie było się wychowywanym w przekonaniu, że ten głos nic nie zmienia, a tylko sprawia innym problemy – mówi badaczka i aktywistka.
Krytykują cię za zarabianie na dziecku w internecie? Załóż fundację i powiedz, że w ten sposób walczysz z wykluczeniem rodziców i ich pociech w przestrzeni publicznej, a wdzięczność pedofilów otrzymasz gratis.
Gdyby nie Ukraińcy, wasze życie – mieszkania, ich sprzątanie, kawa w kawiarni czy dodatkowe zajęcia fizyczne dla dzieci – byłoby o wiele droższe.