Czasy darcia ryja na pracowników się skończyły
Kolejny redaktor naczelny stosujący „retro metody” – jak to określił w rozmowie ze mną Tomasz Lis – usłyszał: sorry, ale tak nie można.
Widoczna i niewidoczna, opłacana godnie, źle albo wcale.
Kolejny redaktor naczelny stosujący „retro metody” – jak to określił w rozmowie ze mną Tomasz Lis – usłyszał: sorry, ale tak nie można.
Śpiesz się, bo jeśli zostaniesz w tyle, rynek pracy nie będzie cię potrzebować. Nie musisz obawiać się jutra, tylko zapłać.
W sobotę 13 maja w Warszawie odbędzie się pogrzeb osób z niepełnosprawnościami, które będą umierać, jeśli nie doczekają się asystencji osobistej zapewnionej przez państwo.
Może to zabrzmieć gorzko, ale utrata miejsca pracy i pauperyzacja regionu to nie są rzeczy, które górnikom zrekompensuje świadomość, że dzięki temu klimat miałby się mieć trochę lepiej.
Rozmowa z Ewą Sapieżyńską, autorką książki „Nie jestem twoim Polakiem”.
Większość pracowniczek w związku z sytuacją w fundacji musiała korzystać z psychoterapii, leków przeciwdepresyjnych czy przeciwlękowych.
Zapytałem kiedyś w Sejmie: dlaczego nie zajmujemy się biednymi? Odpowiedziano mi: bo oni nie głosują.
Innowacyjność nie jest po prostu pochodną ciężkiej pracy, tylko raczej chęci jej uniknięcia po to, żeby móc w wygospodarowanym czasie wolnym dobrze żyć.
Sąsiedzi prosili ją o usunięcie nazwiska ze skrzynki pocztowej, bo według nich obniżało wartość nieruchomości. Po latach napisała książkę o tym i innych sytuacjach, jakich doświadczają w Norwegii Polacy. Norwedzy byli w szoku.
Praca w Polsce do przyjemnych nie należy. Czy to pociecha, że większość mieszkańców globu ma gorzej?