Inauguracja Trumpa, czyli Ameryka wstaje z kolan
„Są tylko dwie płcie” – ogłosił Trump, czarny pastor zagrzewał do śpiewów na cześć nowego prezydenta, a Elon Musk hajlował. Od teraz będzie jeszcze ciekawiej.
„Są tylko dwie płcie” – ogłosił Trump, czarny pastor zagrzewał do śpiewów na cześć nowego prezydenta, a Elon Musk hajlował. Od teraz będzie jeszcze ciekawiej.
Pod koniec lat 20. XX wieku poparcie dla nazistów deklarowało 30 proc. członków największej niemieckiej organizacji zrzeszającej osoby nieheteronormatywne. Dziś też nie brakuje osób LGBTQ+, które popierają AfD czy Konfederację.
Wystawa Tomáša Rafy, którą można zobaczyć w Zachęcie, opowiada o tym, jak głębokie jest pęknięcie polskiego społeczeństwa.
Na myśl o tym, że Rafał Trzaskowski lub Magdalena Biejat mieliby przy ringu dopingować kopiących się i charczących krwią fighterów, można tylko parsknąć śmiechem. Tylko żebyśmy przy okazji nie udławili się popcornem.
Lewica nie radzi sobie jeszcze z wyrażaniem poczucia, że świat podlega dehumanizacji.
System jest pod kontrolą elit. Antysystemowy populizm także. Gdzie tu miejsce dla lewicy?
Pomysł zepchnięcia skrajnej prawicy do narożnika poprzez przejęcie części jej retoryki rzadko działa na dłuższą metę – mówi antropolog kultury i politolog Adam Balcer.
Droga do mrocznego Oświecenia wiodła przez nieograniczone finansowanie kampanii politycznych z głębokich kieszeni cyfrowych miliarderów.
Aleh Razhkou z organizacji Journalists for Tolerance zdradza, że w nagonce roku 2020 na społeczność LGBTQ+ białoruskie władze wspierali propagandyści z Kremla. – Przyjechali i przeprowadzili prawdziwy program master class – ocenia.
Na politycznym horyzoncie Francji nie widać ani stabilnej koalicji rządzącej, ani prostego rozwiązania trwającego kryzysu.