„Lusterka” Sw@dy i Niczos, czyli podlaski coming out
Amatorzy magii Podlasia przeżywają właśnie kulturowy szok, bo okazało się, że język podlaski to nie zaciąganie i śledzikowanie rodem z filmów Jacka Bromskiego.
Amatorzy magii Podlasia przeżywają właśnie kulturowy szok, bo okazało się, że język podlaski to nie zaciąganie i śledzikowanie rodem z filmów Jacka Bromskiego.
Podczas protestów rolników w Wielkiej Brytanii przypomniał o sobie Jeremy Clarkson. Pamiętacie go? To celebryta, który uważa, że przemysłowa produkcja mięsa nie ma wpływu na klimat. Skąd to wie? Przeprowadził eksperyment na swoich pierdach.
Słowa, od których zaczyna się „Prosta historia”: „Wytwórnia Walta Disneya przedstawia – film Davida Lyncha”, stanową zapewne najlepsze streszczenie etycznego paradoksu, którym naznaczona była końcówka XX wieku – nakładania się na siebie transgresji i normy.
Serial w reżyserii Michała Gazdy i Bartosza Blaschke kusi odniesieniami do jednego z największych tabu w polskim dyskursie wojennym i stroi się w szaty „jakościowej” narracji.
Krytyka Paszportów „Polityki” rozgrywa się pokątnie, wszak żyjemy w kraju na tyle biednym i do tego stopnia zastraszonym przez kapitalisa, że sceptycyzm powstrzymują względy „humanitarne”.
To takie książki, w których proporcja między przyjemnością a wysiłkiem – czytanie to czasem wysiłek, tak jak bieganie – jest przechylona na stronę przyjemności.
Gregory Maguire zainspirował twórców filmu, zastanawiając się, czy zła Czarownica z Zachodu faktycznie zasłużyła na swój los, i pokazując, jak łatwo stworzyć katów i ofiary wyłącznie na podstawie stereotypów i pozorów.
W nowej książce Sapkowskiego odniesienia do gry są tak ostentacyjne, jakby autor mówił: „dobra, wiem, że nie czytaliście i znacie ten świat tylko z gier, więc macie coś dla waszych ukształtowanych przez nie wyobraźni”.
Od czasu „Nieoszlifowanych diamentów” braci Safdie nie mieliśmy w kinie tak fascynującego, pulsującego brudną energią, nieturystycznego Nowego Jorku.
Nie ma wątpliwości, że przeciętny poziom współczesnych gier wysokobudżetowych się wyraźnie obniżył. Powodem nie są jednak za mało seksowne bohaterki czy przemycanie progresywnych idei.