Rio po masakrze: wojna z narkotykami czy z biednymi?
W fawelach Rio de Janeiro zginęło ponad sto osób. Gubernator twierdzi, że to sukces walki z przestępczością.
1 procent ludzkości posiada więcej pieniędzy i wpływów niż pozostałe 99 procent. Opowiadamy o świecie z perspektywy tych ostatnich. Piszemy o walce klas, pracy i gospodarce.
W fawelach Rio de Janeiro zginęło ponad sto osób. Gubernator twierdzi, że to sukces walki z przestępczością.
Ludzie przychodzący do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej zaczynają od zapewnienia, że „nie są żadną patologią”. Całe życie uczciwie i ciężko pracowali.
Odkąd Donald Trump dał sygnał, że oczekuje od Europy wydatków na armię rzędu 5 proc. PKB, w kółko słyszymy o nowych kontraktach zbrojeniowych, zwiększaniu liczebności wojska, ogólnym przeznaczaniu kolejnych miliardów na militaria. Mniej mówi się o tym, co przy okazji poświęcamy.
„Zwycięzcy” merytokracji zbyt mocno internalizują swój sukces i tracą poczucie solidarności społecznej, natomiast „przegranym” trudno uciec od demoralizującej myśli, że porażkę zawdzięczają tylko sobie.
Donald Trump zapowiada „konflikt zbrojny” z kartelami, Nicolás Maduro mobilizuje cywilów przeciw „amerykańskiemu imperializmowi”, a opozycjonistka Maria Corina Machado dostaje Pokojową Nagrodę Nobla.
Polityka antyimigracyjna jest zazwyczaj tylko poligonem, gdzie testuje się możliwość ataku na prawa innych słabszych grup społecznych.
Ten film to ironiczny rachunek sumienia współczesnej antytotalitarnej lewicy.
Francja znajduje się w pierwszej dziesiątce krajów o najwyższych nierównościach społecznych na świecie.
Czeskie pensje tkwią w miejscu od 2019 roku, ceny są wysokie, a młodzi ludzie mają problem z wynajmem mieszkania – wyjaśnia czeski dziennikarz.
Radna i ambasadorka „dobrego słowa” zmieszała kierowcę ubera z błotem. Nie spodziewała się, że zostanie nagrana.