Ikonowicz: Biedni, których nie widać
Wiemy, jakie samochody kupują celebryci. Nie wiemy, że sąsiad pożycza w Providencie, żeby zapłacić rachunki.
Mieszkanie prawem, nie towarem – ale co z tego wynika?
Wiemy, jakie samochody kupują celebryci. Nie wiemy, że sąsiad pożycza w Providencie, żeby zapłacić rachunki.
250 uchodźczyń ze specjalnymi potrzebami zamieszkało w poznańskim hotelu tuż po wybuchu wojny. Obiecano im, że będą mogły zostać do jej końca, jednak teraz Ikar zmienia się w Sheratona, a zaczynającym nowe życie kobietom zaproponowano nowe mieszkania – często daleko za miastem i w fatalnych warunkach.
10 lat temu państwo wepchnęło miliony biednych rodzin w łapy lichwiarzy. Dziś nawet nieco bogatsi mogą wpaść w spiralę długu.
Są tacy, co uważają, że za kryzys mieszkaniowy, podobnie jak za pogodę i ceny energii, odpowiada Kaczyński, a deweloperom należą się pocałowania rączek.
Mieszkalnictwo jest traktowane przez państwo jak piąte koło u wozu, którym powinien się zająć rynek. A więc rynek się nim zajmuje.
Jest sposób na poprawienie sytuacji mieszkaniowej: opodatkować puste mieszkania.
Czy nasz kraj jest skazany na dominację własności mieszkaniowej?
Patomieszkaniówka w Polsce pozbawia ludzi możliwości studiowania, rozwoju, założenia rodziny, budowania związków i poczucia godności.
Gościem odcinka jest Ola Stepień-Dąbrowska, badaczka architektury XX w.
Empatyczny zwrot PO to tylko średnio udana akcja marketingowa. Niedługo Tusk włoży czerwoną koszulkę i publicyści uznają to za socjalny skręt byłej partii rządzącej. Byłoby to nawet zabawne, gdyby nie przykre wspomnienia z lat 2008–2015.