Wrogowie i obrońcy patocywilizacji
Kaczyński wezwał do obrony cywilizacji zagrożonej przez nihilistów. Ale jakiej cywilizacji? Czy tej, której symbolami są Gulbinowicz, Dziwisz, a w szerszym planie McCarrick?
O władzy w sutannie.
Kaczyński wezwał do obrony cywilizacji zagrożonej przez nihilistów. Ale jakiej cywilizacji? Czy tej, której symbolami są Gulbinowicz, Dziwisz, a w szerszym planie McCarrick?
Nie dziwcie się, że księża robią, co chcą, z kim chcą i kiedy chcą, skoro nie ma takiego skandalu pedofilskiego, który spowodowałby wasze wyjście na ulicę.
To największy kryzys Kościoła w Polsce od czasów reformacji – i szansa, że Polacy będą się szybciej uwalniać od jego władzy.
Z Dorotą Szelewą rozmawia Michał Sutowski.
Chcę się podzielić opinią o moralności, na którą tak chętnie się pan powołuje.
O tym, co może zrobić kobieta w ciąży, decyduje w Polsce polityk, ksiądz albo dyrektor szpitala.
Ze szponów katolickich roszczeń do uniwersalizmu udało się wyrwać Hiszpanii, udało się wyrwać Irlandii. Polska będzie następna.
Warto docenić ten akt głowy Kościoła – jeśli nie z sympatii, to z zimnego politycznego wyrachowania. Oto dlaczego.
Ordo Iuris nie ustaje w próbach przejęcia ideologicznej dyrygentury nad polskim szkolnictwem wyższym. Robi to przy akompaniamencie pisowskiej prokuratury.
Papież ogłosił, że nic takiego jak „święte prawo własności” nie istnieje, a przed ubogimi przybyszami z innych kultur mamy obowiązek otworzyć granice. Teraz się zacznie! (Albo nie).