Licznik apostazji bije, Kościół katolicki się wije
Niespodzianka, panowie biskupi! Zafundowaliście polskiemu społeczeństwu rosnącą odporność na wasze moralne szantaże, nagonki i pseudomądrości głoszone z ambon.
O władzy w sutannie.
Niespodzianka, panowie biskupi! Zafundowaliście polskiemu społeczeństwu rosnącą odporność na wasze moralne szantaże, nagonki i pseudomądrości głoszone z ambon.
Strasznie dużo tutaj kardynałów jak na felieton o pedofilii, ale to naprawdę nie moja wina.
Księża biegają po oddziałach ginekologiczno-położniczych i patologii ciąży w czasie, kiedy na życzenie Episkopatu zalegalizowano torturowanie ciężarnych kobiet.
Kościół nie potrafi poradzić sobie z własnymi grzechami, traci moralne prawo do rozliczania kogokolwiek z czegokolwiek – mówi posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Dziękujmy Czarnkowi! To on, razem z nami, współtworzy tu nową Irlandię.
Polskość to także bieda, samotność, bezsilność i depresja. Bardziej niż szklane elewacje warszawskich i krakowskich biurowców, bardziej niż piękne mieszkania bohaterów popularnych seriali.
Kaczyński wezwał do obrony cywilizacji zagrożonej przez nihilistów. Ale jakiej cywilizacji? Czy tej, której symbolami są Gulbinowicz, Dziwisz, a w szerszym planie McCarrick?
Nie dziwcie się, że księża robią, co chcą, z kim chcą i kiedy chcą, skoro nie ma takiego skandalu pedofilskiego, który spowodowałby wasze wyjście na ulicę.
To największy kryzys Kościoła w Polsce od czasów reformacji – i szansa, że Polacy będą się szybciej uwalniać od jego władzy.
Z Dorotą Szelewą rozmawia Michał Sutowski.