Herbata Tuska: w weekend Platforma pokazała się od najgorszej strony
…a PiS nie od lepszej. Żadna z dwóch największych partii nie pokazała pomysłu na wyjście z własnego politycznego kryzysu.
…a PiS nie od lepszej. Żadna z dwóch największych partii nie pokazała pomysłu na wyjście z własnego politycznego kryzysu.
Po zmianie władzy społeczność LGBT+ dostała zapowiedzi konsultacji, „bezpiecznych przestrzeni” i projekt „na już”. Skończyło się na półśrodkach, grze na czas i językowym wybiegu w postaci „ustawy o statusie osoby najbliższej”.
Politycy to bezwzględni, praktyczni ludzie. Nie liczą się ze słabymi, miłymi, rozegzaltowanymi na ich widok, zgiętymi w pałąk petentami. Mają gdzieś czułego narratora.
Jeśli Zieloni chcą jeszcze realizować swój ekologiczny program, warto, żeby wzięli sobie do serca, że w polityce nie warto być miłym.
Odpowiada Karol Trammer, pasjonat i ekspert ds. kolei, redaktor naczelny pisma „Z biegiem szyn”, autor kultowej książki „Ostre cięcie”.
Sikorskiemu nie jest wstyd, bo jest cynicznym liberałem i zakłada, że tylko on przy stole ma dwie szare komórki, zawsze obróci kota ogonem, trochę zaczaruje, nagnie fakty, nie będzie pamiętał co mówił wcześniej i jakoś to przejdzie.
Czy podjęcie walki z ujawniającymi się najmocniej między 18 i 25 rokiem życia nierównościami, z modelem, w którym studia dzienne stają się mechanizmem reprodukcji elit i dziedziczenia przywilejów, byłoby zgodne z „duchem Platformy”?
6,3 proc. odpadów emigrujących z UE i niemal 7 proc. wędrujących między państwami członkowskimi ma polskie pochodzenie. Od 2004 roku udział Polski w unijnym obrocie śmieciami wzrósł około dwukrotnie.
Uczucia osiedlowe Dzikiego Trenera zostały urażone. Jednak zamiast walczyć z popularnym influencerem, lepiej włożyć wysiłek w wypromowanie trzech jego równie popularnych antagonistów.
Władze Warszawy wystawiły nienawykłym do twardej gry lewakom i aktywistom piłeczkę, zachęcając do wznoszenia transparentów „Szostakowski ma krew na rękach!” po każdej pijackiej bójce.