Przy klimatycznej gorączce wysiadają termometry i giną ludzie. „Ale przecież kiedyś też było ciepło”
Ulokowany nad Polską wyż słoneczny pieszczotliwie nazywany Jurkiem nie ma w sobie nic z uroczego dostawcy letniej aury. To namaszczony przez katastrofę klimatyczną posłaniec śmierci, który już zbiera żniwo w kolejnych krajach Europy.




