Kto nie płacze po Elżbiecie II (i ma dobre powody)
Elżbieta II nigdy nie rozliczyła się z brutalną historią własnej rodziny i milionami ofiar brytyjskiej kolonizacji.
Historia, która nie jest pisana z perspektywy zwycięzców.
Elżbieta II nigdy nie rozliczyła się z brutalną historią własnej rodziny i milionami ofiar brytyjskiej kolonizacji.
Pod koniec XIX wieku na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim pisać i czytać umiało około 30 proc. mieszkańców. W zaborze niemieckim było to ponad 95 proc. Wszystko to dzięki pruskiemu modelowi edukacji.
Era drugiej Elżbiety, nowe czasy elżbietańskie właśnie się kończą. Jak zapamięta je historia? A co ważniejsze, co może nas czekać po nich?
Obóz opozycji demokratycznej przyjął strategię niedyskutowania z zasadnością żądań reparacyjnych wysuwanych przez PiS, skoncentrował się tylko na pytaniach o ich realność. Czy słusznie?
Ludzi, którzy nie mają historii, anonimową grupę „onych”, łatwiej szkalować, obrażać, kryminalizować bez jakichkolwiek konsekwencji. Rozmowa z Joanną Ostrowską, autorką książki „Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej”.
Fragment książki Joanny Ostrowskiej „Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej”, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej.
Moje najsmutniejsze związane z Gorbaczowem wspomnienie to plotka, która krążyła w latach 90. w Niemczech – kto wie, czy prawdziwa, ale nawet jeśli nie, to jest to dobra historia.
Liberalizacja radzieckich mediów była zburzeniem jednego z filarów systemu. O tym, jak wyglądały ostatnie dni ZSRR z perspektywy dziennikarzy, intelektualistów i elit, pisze w książce „Rosja. Wielkie zmyślenie” Arkadij Ostrowski.
Czy rasizm jest częścią polskości? Publikujemy fragment książki Agnieszki Kościańskiej i Michała Petryka „Odejdź. Rzecz o polskim rasizmie”.
Polska szkoła nie umie uczyć historii i innych przedmiotów tak, by pokazać, że zmiana jest możliwa, że to, co zrobimy z tym światem, jest też trochę w naszych rękach, że wolno marzyć.