Finlandia

Fajny ten atom, ale taki nie bardzo dla Polski

Jako człowiek w kwestii energetyki jądrowej w Polsce będący „za, a nawet przeciw”, po lekturze „Atomu dla klimatu” gotów byłbym przeprowadzić się do Finlandii. Zwątpiłem natomiast, czy za mojego życia będziemy mieli w Warszawie – Helsinki, a pod Choczewem reaktor.

Sanna Marin premierka Finlandii

Co nam mówi szum wokół fińskiej premierki?

Niektórzy podejrzewali, że mówiąca o sobie „dziecko tęczowej rodziny” socjaldemokratka na stanowisku premiera stanie się powodem do zrytualizowanych lamentów polskiej prawicy nad tym, że Finlandii już nie ma.

W Finlandii miało być pięknie, a wyszło jak zawsze

Fińskie wybory parlamentarne miały być przykładem dla europejskiego establishmentu, jak należy radzić sobie ze wzrostem tendencji nacjonalistycznych w społeczeństwie. Na nadziei się skończyło.

Michał Konarski
Zamknij