Zamieszki w Irlandii Północnej – przedśmiertne skurcze rozbitego Królestwa
Nie pytaj, kto wzniecił ogień. Zapytaj, kto wzniósł stos.
Nie pytaj, kto wzniecił ogień. Zapytaj, kto wzniósł stos.
Biedne, odizolowane, skazane na rozpad. Tak postrzegane jest Zjednoczone Królestwo po „wyswobodzeniu się” z objęć Unii Europejskiej.
Czy przeznaczeniem Europy jest federalizm? Bez unii politycznej Europa może cofnąć się aż do poziomu zbiorowiska odrębnych państw narodowych.
Ani pandemia, ani bieda i niepewność – nic nie mogło powstrzymać Wielkiej Brytanii przed skokiem bez spadochronu, gdy w starciu dwóch odmian kapitalizmu wygrała ta bardziej bezwzględna.
W tym roku Święty Mikołaj zostawił pod choinką 1246 stron porozumienia pomiędzy Unią Europejską a Zjednoczonym Królestwem. To podwójny prezent. Po północnej stronie kanału La Manche zapanowała ulga, że Wielka Brytania nie wytoczy się z Unii Europejskiej niczym pijany szef z firmowej wigilii. Odetchnąć można także na kontynencie: Albion z wozu, Europie lżej. Tuż po […]
Brexit jeszcze faktycznie się nie dokonał, ale jego skutki już teraz powinny odstraszyć innych potencjalnych „exitowców”.
W takt kryzysów w negocjacjach między Wielką Brytanią i Unią Europejską można by regulować zegarki.
UE nie musi pozostać technologicznie uzależniona od USA i Chin. Ale jeszcze nie doszła do porozumienia, co „suwerenność technologiczna” miałaby właściwie znaczyć.
W obliczu kryzysu schyłkowe mocarstwa podejmują fatalne decyzje. Wielka Brytania jest od takiej decyzji o krok, ale nie tylko ona poniesie jej konsekwencje.
Populistyczna prawica wytwarza rozczarowanie polityką: poczucie, że „wszyscy kłamią”, „nic się nie da zrobić” i tylko silny przywódca może ogarnąć cały ten bałagan.