Sankcje za Nobla: cywilny wyrok śmierci z woli USA
Blokada finansowa, jaką 16 lat temu USA nałożyły na twórcę WikiLeaks, Juliana Assange’a, dziś spada na sędziów Międzynarodowego trybunału Karnego i na tegoroczną laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla.
Imperium wolności i nierówności.
Blokada finansowa, jaką 16 lat temu USA nałożyły na twórcę WikiLeaks, Juliana Assange’a, dziś spada na sędziów Międzynarodowego trybunału Karnego i na tegoroczną laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla.
Instytucja powołana do utrzymywania porządku w eterze i regulowania tego, co trafia na naszą orbitę, przegrywa z kapitalizmem i gigantycznymi ambicjami ekscentrycznych CEO z Doliny Krzemowej.
Wycofanie wojsk amerykańskich z Iraku to niewątpliwie koniec pewnej epoki. Jednak zamiast otwierać szampana, lepiej zastanowić się, czy aby na pewno była to cicha klęska amerykańskiego imperializmu w Azji Zachodniej.
Być może sądzicie, że recepturę zastrzyków trucizny używanych do egzekucji opracowali znamienici lekarze kierujący się wiedzą naukową i względami humanitaryzmu. Tak pewnie powinno być – ale tak nie było.
Google i Facebook obserwują każdy nasz ruch w sieci, a w realu to samo robi gęsta sieć kamer. W USA czarę goryczy przelał system Flock, który zogniskował społeczne protesty i partyzanckie próby niszczenia urządzeń do permanentnej inwigilacji.
Niezależnie od tego, czy kanclerz Merz zachowa stanowisko, kierunek niemieckiej polityki i orientacja na zbrojenia nie zmienią się z co najmniej dwóch powodów – mówi ekspertka ds. Europy w waszyngtońskim think tanku Council on Foreign Relations.
Faulkner nad dawnym Południem jednocześnie odprawia egzekwie i egzorcyzmy. Nie broni starego porządku, ale też nie wierzy w obietnicę nowego.
Hiszpańskie małżeństwo, wyposażone w kapitał globalnej rozpoznawalności, stanowi wspaniały transmiter postępowych idei. A co więcej – za słowami Bardema i Cruz idą czyny.
Kiedy publicznych pieniędzy na pomoc brakuje, organizacje humanitarne muszą szukać prywatnych donorów. A ci nie zawsze chcą finansować to, czego potrzebują ludzie w kryzysie.
Kanada i UE chcą zacieśnić współpracę, by zmniejszyć zależność od USA. Status „członka stowarzyszonego” brzmi ambitnie, lecz wymaga zmian traktatowych.