Dla Bąkiewicza, CitizenGO i Ordo Iuris kampania wyborcza nigdy się nie kończy. Co na to rząd?
Pacyfikację Bąkiewiczów w Berlinie przez „gestapo” można by uznać za epizod humorystyczny, gdyby nie to, że za Ruchem Obrony Granic i machaniem krzyżem na obczyźnie stoją znacznie potężniejsi szatani.
