Idee nie działają.
Same.
Ktoś musi stanąć za ideą.
Człowiek. Jeden lub wielu.

Idee pomagają wymyślić świat na nowo, kiedy trzeba to zrobić.
Ułatwiają zrozumienie, podtrzymują nadzieję, uwalniają od lęku.
Idee nie są odważne. Nie mają wyobraźni. Nie mają kolorów.
To człowiek, który stanął po stronie idei – jest bohaterem.

Zobaczył i pokazuje innym to, co niewidoczne.
Uwierzył, że utopia wypowiedziana dziś,
jutro może stać się barwną rzeczywistością.

Idee rodzą się z krytyki.
Powstają z myślenia.
A kiedy budzi się rozum, kończy się marazm.
Krytyczne myślenie napędza do działania.

Idee to słowa.
Które mają wartość i moc.
Nie chcemy ich tylko tworzyć ani bronić.
Zamierzamy je urzeczywistnić.

Dla Polski otwartej, zielonej i solidarnej.
Tworzonej wspólnie z wami.
Słowem i działaniem.

Przepisujemy idee na rzeczywistość.
Krytyka Polityczna

Kultura

Daliśmy ponad 160 koncertów za darmo. Sinfonia Varsovia odpowiada Michałowi Zadarze

„Za darmo” można rozumieć jako koncert bez pobierania od słuchaczy opłat za wstęp albo jako występ muzyków bez honorarium za wykonywany koncert z uwagi na jego cel. Dyrektor Naczelny Orkiestry Sinfonia Varsovia, Janusz Marynowski, odpowiada na felieton Michała Zadary.

W ostatnim wydaniu „Krytyki Politycznej” w tekście Opera dla wszystkich felietonista [reżyser teatralny] Michał Zadara zadaje pytanie, cyt.:

„(…) kiedy ostatni raz warszawska Opera Narodowa albo chociażby warszawska Filharmonia Narodowa, albo chociażby warszawska Sinfonia Varsovia ustawiły się na publicznym placu by pod batutą najlepszego dyrygenta, na jakiego mogą sobie pozwolić, zagrać za darmo koncert dla mieszkańców miasta? Odpowiedź jest, obawiam się, brutalna: nie zdarzyło się to nigdy”.

Pomimo że autor nie wydaje się być zainteresowany odpowiedzią inną, niż ta, której sam sobie udzielił – w imieniu Orkiestry Sinfonia Varsovia odpowiadamy.

Ostatni raz:

19 maja 2012 r. na dachu Klubu Kultury Saska Kępa, ul. Brukselska 23 na Pradze Południe w Warszawie, koncert z okazji Święta Saskiej Kępy. W programie: Georg Friedrich Haendel – Muzyka ogni sztucznych. Dyrygent Monika Stefaniak. Koncert „na żywo” z transmisją na ekrany wzdłuż ulicy Francuskiej do Ronda Waszyngtona.

Poprzednio:

1 lipca 2011 r. na Scenie Głównej na Placu Defilad w Śródmieściu w Warszawie, koncert z okazji Przejęcia przez Polskę Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. W programie: m.in. kompozycje Andrzeja Kurylewicza, Jana A. P. Kaczmarka, Kenny’ego G., Wojciecha Kilara. Dyrygent Adam Sztaba.

Wcześniej:

13 września 2010 r. plener przy ul. Grochowskiej 272 na Pradze Południe w Warszawie (siedziba Orkiestry). W programie: Ludwig van Beethoven – Uwertura Coriolan op.62 i Koncert skrzypcowy D-dur op.61 oraz Antonín Dvořák – IX Symfonia e-moll op.95 Z Nowego Świata. Dyrygent Jacek Kaspszyk.

19 września 2010 r. Amfiteatr na Bemowie w Warszawie (Park Górczewska). W programie: Johannes Brahms – Koncert podwójny a-moll op.102 na skrzypce i wiolonczelę, Antonín Dvořák – IX Symfonia e-moll op.95 Z Nowego Świata. Dyrygent Jan Krenz.

14 czerwca 2009 r. plener przy Grochowskiej 272 na Pradze Południe w Warszawie (siedziba Orkiestry). W programie: Krzysztof Penderecki – Agnus Dei , Ludwig van Beethoven – VII Symfonia A-dur op.92. Dyrygent Krzysztof Penderecki.

5 września 2009 r. Amfiteatr Parku Sowińskiego na Woli w Warszawie. W programie: Benjamin Britten – Wariacje i fuga na temat Purcella op.34 Przewodnik po świecie orkiestry dla najmłodszych, Siergiej Prokofiew – Bajka symfoniczna Piotruś i wilk op.67. Dyrygent Wojciech Rodek.

7 września 2008 r. Amfiteatr Parku Sowińskiego na Woli w Warszawie. W programie: słynne arie, duety, walce i polki. Dyrygent Wojciech Rodek.

Wstęp na wszystkie w/w koncerty był wolny tj. bez opłat za udział słuchaczy w koncercie.
Koncerty gromadziły od kilkuset (Amfiteatr Bemowo) do wielu tysięcy (Plac Defilad) słuchaczy.

Jak z powyższego wynika co najmniej raz w roku – od chwili zaistnienia jako samodzielna instytucja kultury tj. od 1 stycznia 2008 r. – Orkiestra Sinfonia Varsovia daje w Warszawie przynajmniej 1 koncert plenerowy z wolnym wstępem dla wszystkich słuchaczy.

Z wyjątkiem koncertu na Placu Defilad i Święta Saskiej Kępy (przy którego organizacji Orkiestra miała znaczący udział) Sinfonia Varsovia była inicjatorem i organizatorem koncertów pozostałych.

W większości w/w koncertów koszty w całości lub w części obciążały Orkiestrę.

Ażeby informacja była w pełni wyczerpująca należy dodać, że używane przez Pana Zadarę sformułowanie „za darmo” można rozumieć dwojako:

– jako koncert bez pobierania od słuchaczy opłat za wstęp,
– jako występ muzyków bez honorarium za wykonywany koncert z uwagi na jego cel.

W naszym przypadku kategoria pierwsza dotyczyła wszystkich wymienionych koncertów, zaś kategoria druga części spośród nich.

Jeśli tak było w przypadku muzyków orkiestry Opery Monachijskiej i Kenta Nagano to mamy powód do satysfakcji, że standardy działania monachijczyków i Sinfonii Varsovii są porównywalne.

Szanowny Panie.

W Warszawie koncerty plenerowe nie są jedyną formą bezpłatnego uczestnictwa w koncertach muzyki klasycznej. Znacznie ich więcej, choćby ze względów pogodowych, odbywa się w salach pozainstytucjonalnych, bowiem profesjonalne są z reguły trudno dostępne z uwagi na działalność ich właścicieli i administratorów (Filharmonia Narodowa czy Studio PR im. W. Lutosławskiego).

W okresie od stycznia 2008 do lipca 2012 Orkiestra Sinfonia Varsovia dała w Warszawie ponad 160 koncertów, na które wstęp był bezpłatny.

Najczęściej są to koncerty organizowane w ramach Festiwalu „Sinfonia Varsovia swojemu miastu”, którego XII edycja będzie miała miejsce w październiku br., odbywające się w warszawskich kościołach w większości dzielnic stolicy.

Od niedawna władze Warszawy przekazały nam nieruchomość po dawnym Instytucie Weterynarii SGGW – przez wiele lat nie użytkowanym i niszczejącym. Nie czekając na wybudowanie wymarzonej i zadeklarowanej przez władze Warszawy Sali Koncertowej, w prowizorycznych warunkach organizujemy koncerty w wykonaniu naszej orkiestry i artystów, co do których mamy przekonanie, że możemy i powinniśmy ich rekomendować.

W każdą sobotę i niedzielę czerwca, lipca i sierpnia o godzinie 16.00 i Pan Zadara i redakcja „Krytyki Politycznej” mogliście i nadal możecie uczestniczyć w letnich recitalach najzdolniejszych młodych polskich muzyków. To już drugi letni sezon koncertowy na Grochowskiej. Zapraszamy i zapewniamy, że nie będziecie czuli się samotnie. Wstęp wolny. Na każdym darmowym koncercie na Grochowskiej gromadzi się znacznie liczniejsza publiczność niż owe „dwudziestu przypadkowych przechodniów”, których obecność na koncercie Opery Monachijskiej tak poruszyła Pana Zadarę. Proponujemy nieco wcześniejsze przybycie, aby starczyło miejsc siedzących. Zapraszamy także z dziećmi. To jedyne takie miejsce koncertowe w Warszawie, w którym one na ogół nie przeszkadzają wykonawcom. Dostrzegła to „Gazeta Wyborcza”, która w jednym z niedawnych numerów polecała „Letnie Koncerty na Grochowskiej” jako wydarzenie warszawskiego letniego sezonu koncertowego.

Prosimy zatem korzystać z dostępnych powszechnie informacji repertuarowych – w gazetach, na słupach ogłoszeniowych Warexpo czy też z naszej strony internetowej www.sinfoniavarsovia.org i robić użytek z uzyskanych informacji.

Naprawdę, czytanie wcale nie wymaga większego wysiłku, niż pisanie. A bywa czasami przydatne przed pisaniem.

Z nadzieją, że przekazane informacje okażą się dla Państwa przydatne przesyłamy „Zestawienie wybranych koncertów Orkiestry Sinfonia Varsovia, z wolnym wstępem, w okresie styczeń 2008 – sierpień 2012”. Dokumentacja fotograficzna dostępna w Biurze
Orkiestry.

Łączę pozdrowienia,

Janusz Marynowski
Dyrektor Naczelny Orkiestry Sinfonia Varsovia


Odpowiedź Michała Zadary:

Do
Dyrektora Naczelnego Sinfonii Varsovii
Janusza Marynowskiego

Szanowny Panie Dyrektorze!

Przepraszam Pana i całą orkiestrę Sinfonia Varsovia za to, że umieściłem
nieprawdziwe informacje o działalności orkiestry Sinfonia Varsovia w
moim tekście „Opera dla wszystkich”.

Mój błąd nie wynikał ze złej woli, tylko z niedbałości przy zbieraniu
informacji do tekstu. Błąd ten był tym bardziej niefortunny, że w moim
tekście domagam się dokładnie takiej działalności społecznej, jaką
Sinfonia Varsovia prowadzi od lat.

Proszę przyjąć najszczersze przeprosiny z powodu nieporozumień spowodowanych moim błędem.

Łącząc wszelkie wyrazu szacunku,

Michał Zadara


W Łowiczu jak w Monachium? Czytaj polemikę Marcina Zaroda


Komentarze

System komentarzy niedostępny w trybie prywatnym przeglądarki.