Jak ukąszenie komara. Polski rasizm codzienny
„Stoję w kolejce i słyszę, jak facet za mną mówi, że nienawidzi czarnuchów, że po co tu taki przyjechał. Myśli, że skoro jestem czarny, to nie rozumiem po polsku”.
„Stoję w kolejce i słyszę, jak facet za mną mówi, że nienawidzi czarnuchów, że po co tu taki przyjechał. Myśli, że skoro jestem czarny, to nie rozumiem po polsku”.
Skoro najważniejsze jest pokonanie PiS-u, to czemu PO nie poparła Hołowni, skoro to jemu sondaże dawały największe szanse na pokonanie Dudy w drugiej turze? Wszyscy znamy odpowiedź.
W Polsce co chwila dochodzi do niekontrolowanego wycieku odpadów do rzek i dewastacji środowiska. Ale w przeciwieństwie do awarii warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” nie debatujemy o tym żywo w mediach.
Areszt za strój wampira lub grzywna za zbieranie cukierków – nie, to nie halloweenowy psikus, tylko treść projektu ustawy, który będą musieli wkrótce rozpatrzyć polscy posłowie i posłanki.
Czym Podkarpacie zasłużyło na bojkot konsumencki? Zagłosowało na Andrzeja Dudę.
Jak to się stało, że skrajnie prawicowy polityk z niewiele znaczącego środowiska politycznego trafił do mainstreamu i zdobył ogólnokrajową rozpoznawalność?
„Wybory pokazały, że oferta PO i PiS coraz bardziej się wyczerpuje. To szansa dla Lewicy” – mówi nam posłanka Lewicy.
Kobiety chętniej głosowały w drugiej turze wyborów, politycy o ich głos zabiegali, po fejsie latała akcja #DziewczynyZdecydują. Kobiety mają głos wyborczy, ale nadal mają go za mało w mediach.
W paranoidalny stan umysłu jesteśmy wprowadzeni wszyscy jako wyborcy wrzuceni w sytuację prostej alternatywy: Trzaskowski versus Duda, PO kontra PiS, dobro lub zło.
Pluralizm medialny nie mieści się w projekcie „demokracji narodowej”, stanowiącej horyzont planów PiS-u i jego lidera Jarosława Kaczyńskiego. Komentarz Jakuba Majmurka.