Kraj

Lewica składa projekty ustaw o równości małżeńskiej i związkach partnerskich

„Dziś historyczny dzień!” – tymi słowami politycy i polityczki Lewicy ogłosili złożenie do Sejmu dwóch ustaw. Pierwsza – przygotowana przez stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza – ma wprowadzić w Polsce pełną równość małżeńską, druga – zalegalizuje związki partnerskie.


To pierwsza od dawna dobra wiadomość dla społeczności LGBT+, która w ostatnich tygodniach padła ofiarą ataku ze strony obozu rządzącego. O decyzji, by parom jednopłciowym, wzorem innych państw europejskich, zagwarantować możliwość zawierania małżeństw, poinformował w piątek kandydat Lewicy na prezydenta, Robert Biedroń.

Historyczny moment

Polityk na konferencji prasowej zorganizowanej przed pałacem prezydenckim przypomniał, że ustawa o związkach partnerskich, którą w różnych formach wnoszono do prac Sejmu, była za każdym razem odrzucana. Dlatego klub parlamentarny Lewicy chce doprowadzić procedowanie tego projektu do końca.

– Druga ustawa, ustawa, która dzisiaj sprawia, że wszyscy obywatele i obywatelki naszego kraju będą mieli równe prawa, jeśli chodzi o małżeństwa, to ustawa o równości małżeńskiej. Ustawa historyczna. Nigdy do tej pory niezłożona w historii polskiego parlamentaryzmu – powiedział Biedroń i dodał, że jej autorami są aktywiści i aktywistki ze stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza.

„W 2013 roku, kiedy ogłosiliśmy walkę o równość, w Sejmie toczyła się debata nad żenująco pustą, prawie nieistniejącą ustawą o związkach, która miała dużą szansę zostać przegłosowana. Dziś, w 2020 roku, mamy w Sejmie ustawę o pełnej równości i zero szans na jej sukces. Mimo sytuacji nagonki politycznej i wykorzystywania nas jako narzędzia w kolejnych kampaniach wyborczych jesteśmy dziś szczęśliwi, bo ta ustawa w Sejmie to olbrzymi krok na drodze do równości” – napisali w oficjalnym oświadczeniu członkowie MNW.

Nasza ustawa o równości małżeńskiej w Sejmie! 🇵🇱🏳️‍🌈 Robert Biedroń i Klub Lewicy ogłosili na konferencji prasowej…

Opublikowany przez Miłość nie wyklucza Piątek, 19 czerwca 2020

 

„Z tego punktu nie ma już odwrotu – i dobrze. Nie rozstrzygamy, czy moment kampanii prezydenckiej to odpowiedni czas na tego typu działanie – nie jesteśmy partią ani sztabem. To nie nasza decyzja. Naszym obowiązkiem jest natomiast przypominanie o naszych rodzinach, które zasługują na bezpieczeństwo” – czytamy dalej w komentarzu.

Jednocześnie przedstawiciele i przedstawicielki stowarzyszenia mówią, że zdają sobie sprawę z niewielkich szans na przegłosowanie prawa do zawierania małżeństw jednopłciowych w konserwatywnym parlamencie. Mimo to wskazują, że tego typu działania – nawet jeśli symboliczne – mają ogromne znaczenie społeczne i są kolejnym krokiem w walce o równe prawa dla osób LGBT+.

Po co lesbijkom małżeństwo? Żeby mogły się rozwieść

„Jak równość, to równość”

W podobnym tonie na temat projektów wypowiedział się Robert Biedroń, który ponadto zaapelował do swoich kontrkandydatów w wyścigu o fotel prezydencki, by ci opowiedzieli się „za równością”. Swoje słowa w szczególności skierował do Rafała Trzaskowskiego, który podpisał w Warszawie Kartę LGBT+, oraz Szymona Hołowni, głośno deklarującego w kampanii otwarcie na dialog.

– Chciałbym poprosić moich kolegów startujących w tych wyborach prezydenckich o to, żeby nie chowali w tej sprawie głowy w piasek, żeby jasno zadeklarowali, po której stronie stoją, bo to jest ten moment deklaracji, to jest ten moment solidarności z całym środowiskiem i z całym środowiskiem obywatelskim, które tutaj przychodziło w obronie konstytucji, które przychodziło w obronie konstytucji, szanując ją całą – podkreślił polityk Lewicy.

– Jeżeli jesteśmy za równością, jeżeli jesteśmy za konstytucją, to, drogi Szymonie, drogi Rafale, poprzyjcie dzisiaj ustawę o równości małżeńskiej, bo każdy demokrata, każda demokratka powinni dzisiaj stanąć po stronie równości – dodał, wskazując jednocześnie, że nadzieja na dożycie takich dni, w których „każdy będzie mógł stanąć przed urzędnikiem stanu cywilnego i powiedzieć to sakramentalne »tak«”, stanowi „ważny moment dla polskiej demokracji i polskiego społeczeństwa obywatelskiego”.

Weźmy ślub

Małżeństwa i partnerstwo dla wszystkich

Co dokładnie zawiera projekt ustawy o równości małżeńskiej? Jak wyjaśniają politycy i polityczki Lewicy, ma on przede wszystkim wprowadzić zapis mówiący o tym, że „małżeństwo to związek dwóch kochających się osób – różnej lub tej samej płci”. W efekcie małżonkowie pozostający w każdym rodzaju związku będą mogli korzystać w pełni z praw wynikających z wzięcia ślubu, czyli m.in. prawa do dziedziczenia, wspólności majątkowej i podatkowej oraz przysposobienia.

Z kolei przepisy drugiej ustawy mają zdefiniować i wprowadzić do porządku prawnego pojęcie związku partnerskiego, rozumianego jako powstały z woli partnerów, sformalizowany związek dwóch osób, niezależnie od ich płci.

***

Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie wsparcie naszych darczyńców. Dołącz do nich i pomóż nam publikować więcej tekstów, które lubisz czytać