Obowiązkowe szczepienia i cała władza w ręce lekarzy. Jak PRL uporał się z epidemią
Jeśli antyszczepionkowiec zaraził kogoś innego, mógł trafić do więzienia nawet na 15 lat. Nie tylko wymierzano kary, lecz informacje o nich podawano też na bieżąco w prasie lokalnej.






