Wspieraj Wspieraj Wydawnictwo Wydawnictwo Dziennik Obserwuj Obserwuj

W kryzysie bezdomności: od ekonomii kolonizacji po tiktokowe virale

Historia walki o godność osób doświadczających bezdomności to historia ich oporu i solidarności „domnych” sąsiadów.

Group of people wearing masks standing on a city square at night, holding glowing yellow lanterns.
Walka

Londyńskie Muzeum Bezdomności, które powstało w 2015 roku jako inicjatywa osób z doświadczeniem bezdomności, jest pierwszym i jak dotąd jedynym takim muzeum na świecie. Zajmuje się archiwizowaniem historii bezdomności, niezależnymi badaniami, kampaniami wymierzonymi w niesprawiedliwe traktowanie osób w kryzysie oraz edukowaniem przez działania artystyczne.  

Jednym z projektów prowadzonych przez instytucję jest Dying Homeless, czyli gromadzenie i archiwizowanie informacji o zgonach bezdomnych i upamiętnianie ich poprzez publiczne odczytanie listy imion i nazwisk zmarłych. Muzeum zajmuje się również wspieraniem osób w kryzysie bezdomności, zapewniając odzież, śpiwory, terapię, posiłki, a w zimie noclegownię.

Czytaj także Noclegownie powinny przyjmować bezdomnych z psami przez cały rok Dariusz Pradut

Początkowo muzeum działało jako bezdomna uliczna inicjatywa, goszcząca pod różnymi adresami, od hosteli po Tate Modern. Od maja 2024 roku Muzeum Bezdomności ma stałą siedzibę w Manor Street Lodge w Finsbury Park. Otwarcie muzeum zbiegło się z pierwszą stałą wystawą How to Survive the Apocalypse. Znalazły się na niej między innymi osobiste historie osób z doświadczeniem bezdomności, które zostały zebrane i zarchiwizowane, a następnie przetworzone w spektakl storytellingu na żywo.

Na wystawę złożyły się także przedmioty, które ich bohaterowie przekazali do muzealnych zbiorów, o których roli i znaczeniu opowiadali podczas wywiadów. Od 21 maja w murach muzeum oraz w otaczającym je ogrodzie społecznym obejrzeć można kolejną wystawę, której tytuł, Criminal: An Untold History of Homelessness, Resistance and Survival, odnosi się zarówno do nieopowiedzianej dotąd historii kryminalizacji bezdomności, jak i oporu i przetrwania tych, w którą była i nadal jest ona wymierzona.

Kryminalizacja bezdomności

Wystawa składa się z części informacyjno–edukacyjnej, przedstawionej na planszach umieszczonych wokół budynku muzeum oraz prac aktywistycznych i artystycznych, rozmieszczonych zarówno w ogrodzie społecznym, jak i wewnątrz budynku, w jego tradycyjnej części ekspozycyjnej.

Kierunek zwiedzania wyznacza historia bezdomności, opowiadana poprzez losy tych, którzy utracili dotychczasowe schronienie na skutek wczesnokapitalistycznej polityki grodzenia, praktyki oporu wypracowane przez bezdomnych wywożonych do brytyjskich kolonii, elżbietański wynalazek bezdomnych „łotrów” piętnowanych w ówczesnej literaturze, rozwój wiktoriańskich instytucji opiekuńczych oraz ruchów sprzeciwu i wreszcie współczesną dezinformację, za pomocą nowych środków komunikacji powielającą stare schematy stygmatyzacji.

Plansze ustawione w społecznym ogrodzie otaczającym budynek muzeum opowiadają nie tyle historię zjawiska bezdomności, ale budowania o nim narracji, bowiem – jak piszą autorki i autorzy wystawy – to, jak dziś myślimy o bezdomności, ukształtowały idee wynalezione wieki temu. Zaczyna się od Wielkiego Wybuchu Bezdomności, w połowie XVII wieku, w Anglii, Szkocji, Irlandii i w obu Amerykach, gdy masy ludzi tracą dachy nad głową i stają się problemem, którego rozwiązaniem staje się kryminalizacja bycia bezdomnym.  

W 1618 roku około setki bezdomnych dzieci zebrano z ulic Londynu i wysłano do Ameryki, by uczynić z nich przydatne narzędzie ekonomii kolonizacji: tanią siłę roboczą. W 2008 roku bezdomnych dorosłych przepędzono z londyńskich ulic, oblewając ich wodą ze strażackich węży. W 2014 roku uchwalono prawo, w którym zachowania uznawane dotąd za jedynie aspołeczne zdefiniowano jako przestępcze i udzielono policji w związku tym nowych prerogatyw (The Anti-social Behaviour, Crime and Policing Act), co zaostrzyło politykę kryminalizacji bezdomności. W 2023 władze dzielnicy Camden zniszczyły i usunęły dobytek wielu osób, które wbrew ostrzeżeniu policji nie opuściły zajmowanych przez nie miejsc, lecz tym razem protesty, w tym samych poszkodowanych, a także wyrazy solidarności z nimi, doprowadziły do opublikowania przeprosin.

Solidarność i opór

Historia walki o godność osób doświadczających bezdomności to historia ich oporu i solidarności „domnych” sąsiadów. W 1905 roku Violet „Betty” Baxter zaczęła wydawać zupę z mobilnej garkuchni nazwanej The Silver Lady All Night Travelling Cafe. Gdy oskarżono ją o blokowanie ulicy i zakazano parkowania barobusa, pojazd przerobiono tak, by poruszał się z symboliczną prędkością i nadal mógł służyć do wydawania posiłków.

To tylko jeden z przykładów oddolnych działań. Wydawanie bezpłatnych posiłków potrzebującym doczekało się licznych naśladowców i kontynuatorów, znamy je także z polskich ulic, z czasów kryzysu w dwudziestoleciu międzywojennym i teraz, sto lat później, wciąż się ludzie, którzy tego potrzebują. W Wielkiej Brytanii na początku lat 2000 rząd starał się zablokować takie inicjatywy.

Powołano nawet specjalne wydawnictwo, czasopismo „Soup Runner”, piętnujące tych, co biegają po zupę, w którym regularnie zamieszczano komiksowe historie o uganiających się za zupą… szczurach. Tak, rysunkowe szczury miały przedstawiać ludzi doświadczających bezdomności. To dehumanizujące zestawienie znalazło się obok informacji o zbiórkach i wydawkach, bo pod przykrywką informacji adresowanych do potrzebujących magazyn szerzył propagandę opartą na stereotypach oraz kreował i wzmacniał uprzedzenia. Obok uganiającego się za darmową zupą soup runnera sportretował też „flattiego”, szczęściarza, który otrzymał mieszkanie socjalne, zasiłek na zagospodarowanie i wsparcie w powrocie do aktywności, wciąż jednak nie znajduje w sobie dość chęci, by stanąć na nogi.

Dezinformacja

Kolejna plansza przenosi nas do współczesności, gdzie mamy do czynienia z posługującą się wszelkimi możliwymi formami komunikacji informacyjną wojną wymierzoną w osoby w kryzysie bezdomności. Broń na tej wojnie to AI i media społecznościowe, szerzące na niespotykaną wcześniej skale kłamstwa i mity wymierzone w bezdomnych, biednych lub ofiary uzależnień. Ich narracja zbudowana jest z tych samych klocków, których używano wieki wcześniej, jak wydana w XVI wieku przez Harmana książeczka, oparta na rzekomych wywiadach z bezdomnymi, wielokrotnie wznawiana, która doczekała się pirackich wydań i pokoleń naśladowców powielających negatywne stereotypy.

Dziś informacyjny chaos szerzy się jeszcze skuteczniej. Wygenerowany przez AI prankowy filmik z bezdomnym na twojej sofie stał się viralem na TikToku. Podobne materiały przekonują (fałszywie, ale skutecznie), że burmistrz Londynu Sadiq Khan obiecał wybudować 40000 domów przeznaczonych dla muzułmanów. W USA podczas pożarów lasów telewizja Fox News zapoczątkowała podchwyconą i powieloną przez internet falę dezinformacji, w której bezdomnych przedstawiano jako zagrożenie, a kilka miesięcy później prezydent Trump wydał rozporządzenie kryminalizujące bezdomnych. Polityki kryminalizacji bezdomności zaczynają się zawsze od wzbudzenia niechęci, strachu czy nienawiści, co doskonale pokazuje wystawa.

We współczesnej Wielkiej Brytanii kryminalizacja obejmuje nie tylko bezdomnych zajmujących chodniki swoimi kartonami i śpiworami. Jej celem stały się też grupy nomadów, zakotwiczonych w brytyjskiej wspólnocie społeczności Romów i innych wędrowców. Dlatego też na wystawie znalazła się przyczepa kempingowa, a obiekty umieszczone wewnątrz tworzą ekspozycję tematyczną, odnosząca się zarówno do zakazu praktykowania nomadyzmu, jak i kampanii Drive to Survive, która była aktem oporu wobec zaostrzenia prawa.

Co widzi Polka odwiedzająca wystawę

Wobec zagrożeń dla demokracji, jakie niosą globalne wojny informacyjne, muzea, biblioteki i archiwa stały się polem bitwy „wojen kulturowych”. Dlatego właśnie – przekonują organizatorzy – kluczowe jest przekopywanie archiwów, dzielenie się doświadczeniem i wspólne stworzenie tej wystawy.

W budynku muzeum zaaranżowano przestrzeń oporu. Oprócz dokumentów, do których odnosi się część informacyjno-edukacyjna wystawy, znajdują się tu eksponaty pokazujące liczne przykładu kwestionowania narzucanych wizji bezdomności i niezgody na polityki wykluczenia.

Czytaj także Paragraf zwany bezdomnością Kaja Malanowska

Jednym z nich jest transparent kampanii na rzecz budownictwa socjalnego Focus E 15 „Solidarity with the Homeless”, który wygląda, jakby uszyto go z poszwy na kołdrę. Kampanię tę zainicjowała grupa młodych matek zagrożonych ewikcją – i jest to pierwszy, ale nie ostatni wątek na wystawie wskazujący, że bezdomność ma płeć.

Kolejnym jest praca założonego przez Misako Ishamurę tokijskiego feministycznego kolektywu bezdomnych kobiet Nora: ręcznie uszyte z chłonnego materiału kolorowe i ozdobione czymś w rodzaju haftu podpaski. Obok znajduje się praca kolektywu MOMs 4 housing z Oakland – wystawa nie ogranicza się do Wielkiej Brytanii, pokazuje globalny wymiar polityk kryminalizacji bezdomności i praktyk oporu. Także wobec dyktatu social mediów, jak propozycja alternatywnych źródeł informacji, czyli publikacji wydawnictwa Surfing Sofas.

Polka odwiedzająca wystawę najpierw jest zaskoczona, bo o zaostrzeniu brytyjskich polityk wobec bezdomność wcześniej nie słyszała. Obrazy i eksponaty przywołują nieuniknione skojarzenia z zupami Jacka Kuronia, kolektywem Food not Bombs i pewną zwykłą obywatelką, która nosiła na dworzec we Włocławku słoiki z zupą dla mieszkających tam ludzi. I z samotnymi matkami z Wałbrzycha, które urządziły własne „occupy” mieszkań komunalnych. Odkrywa też, że łódzkie badania, które doprowadziły do wyznaczenia enklaw biedy, miały swojego londyńskiego poprzednika, który mapował biedę sto lat przed nimi. Na bardziej systematyczną refleksję przyjdzie jeszcze czas, na razie organizatorzy serwują jedzenie, w ogrodzie gra muzyka, przygotowano nawet słuchawki wygłuszające dla osób, które tego potrzebują.

**

Wystawa „Criminal” Museum of Homelessness, Londyn, od 21 maja, do 25 lipca, wstęp wolny, czynne w czwartki, piątki i soboty od 12:30 – 16:30

Komentarze

Krytyka potrzebuje Twojego głosu. Dołącz do dyskusji. Komentarze mogą być moderowane.

Zaloguj się, aby skomentować
0 komentarzy
0
Komentujące wszystkich krajów, łączcie się!x