Fabryka jest jak monstrum, które pożera wszystko
Kiedy zaczyna brakować ryb, nie ma co jeść i nie ma za co żyć. Wtedy Afrykanie płyną do Europy. A dlaczego ryb brakuje?
Kiedy zaczyna brakować ryb, nie ma co jeść i nie ma za co żyć. Wtedy Afrykanie płyną do Europy. A dlaczego ryb brakuje?
Poznajcie ludzi, którzy domagają się od polskiego rządu jasnych odpowiedzi. Od tego zależy ich los. Reportaż multimedialny.
Rządzący wolą wychowywać klasę ludową za pomocą podatków, czyli wykorzystując jej słabszą sytuację ekonomiczną, niż nałożyć kaganiec na korporacje i skłonić je do produkowania zdrowszej żywności.
Nazywanie produktów wegańskich stekami, jogurtami itp. jest solą w oku przedstawicieli branży mięsnej i mleczarskiej.
Zmiany w sektorze energetycznym czy transportowym niezbędne do osiągnięcia neutralności klimatycznej dyskutowane są szeroko. A co z przemysłem hodowlanym?
Na Afrykę Wschodnią spadła plaga szarańczy. Możliwe, że największa w historii.
Marchewka z Polski czy z Belgii? Czy sieci handlowe celowo wprowadzają nas w błąd? Tak, to odgórnie narzucona strategia – twierdzi Michał Kołodziejczak, lider Agrounii.
W całej Europie obserwowany jest niebezpieczny trend intensyfikacji hodowli zwierząt w celach konsumpcyjnych. Czas z tym skończyć.
Potrzebni są realiści, których nie ogranicza utopiofobia. Radykałowie – bo tylko ich pragmatyczny umiar jest postępowy. Sami sobie odpowiedzcie, czy obecny minister rolnictwa i rozwoju wsi pasuje do tego opisu.
Tak rozprzestrzeniły się choroba wściekłych krów, afrykański pomór świń, a teraz szalejąca w Chinach epidemia koronawirusa.